<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sublog.pl &#187; how-to</title>
	<atom:link href="http://sublog.pl/tag/how-to/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sublog.pl</link>
	<description>Subiektywnie o rozwoju i lifestyle [by Mateusz Halot]</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 Mar 2016 18:49:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.0.12</generator>
	<item>
		<title>Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</title>
		<link>http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/</link>
		<comments>http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Dec 2013 16:15:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Halot]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sublog]]></category>
		<category><![CDATA[coach]]></category>
		<category><![CDATA[determinacja]]></category>
		<category><![CDATA[how-to]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[poradniki]]></category>
		<category><![CDATA[prawo przyciągania]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[the secret]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sublog.pl/?p=98</guid>
		<description><![CDATA[<p>Jak wyglądają wszystkie poradniki jakie znajdziesz w internecie czy księgarniach? W jaki sposób funkcjonują? Czy działają? Dlaczego uważam, że nie?&#8230;  <a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="more-link">more <span class="meta-nav">&#8594;</span></a></p><p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/">Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jak wyglądają wszystkie poradniki jakie znajdziesz w internecie czy księgarniach? W jaki sposób funkcjonują? Czy działają? Dlaczego uważam, że nie? Czego powinieneś się wystrzegać? Jakie eksperymenty Nigdy nie miały miejsca choć są wspominane na </strong><b>wszystkich szkoleniach motywacyjnych i w większości poradnikach o samodoskonaleniu? Tutaj dowiesz się o tym prawdy!</b></p>
<p>W jakim celu czytają ludzie (a może i Ty) takie poradniki? Pewnie żeby zmienić coś w swoim życiu na lepsze. Na pewno aby było to jak najszybciej i w możliwie krótkim czasie. Może aby schudnąć. Znaleźć odpowiedniego partnera lub znaleźć wymarzoną pracę. Albo po prostu, żeby czuć się bardziej szczęśliwym i spełnionym w swoim życiu. Zazwyczaj właśnie wszystko sprowadza się właśnie do tego &#8211; abyśmy poczuli się bardziej szczęśliwsi we własnym życiu? Jak większość poradników radzi aby wytworzyć w nas to szczęście?</p>
<p>Mają na to jeden prosty sposób. Ale czy skuteczny? Przekonajmy się. Ćwiczenie z typowych poradników oraz szkoleń o rozwoju i auto motywacji:<br />
<em>&#8222;Zamknij oczy. Wyobraź sobie nowego siebie w przyszłości. Wyobraź sobie jak zajebiście będziesz wyglądać gdy będziesz szczupły, w nowych ubraniach. Na randkę pójdziesz z Bradem Pittem, albo Angelina Jolie. Siądziesz we własnym gabinecie, na własnym skórzanym fotelu we własnym gabinecie szefa korporacji. Albo pijąc drinka na plaży w ciepłych krajach, na Karaibach.&#8221;</em> i tak dalej, i tak daleeej.</p>
<p>Jaka jest <strong>dobra wiadomość</strong>? Od lat masa trenerów i autorów od tego typu poradników zbijają fortunę.<br />
A jaka jest<strong> zła</strong>? Niestety badania naukowe pokazują nam, że ćwiczenia takie w najlepszym razie są nieskuteczne. W w najgorszym wręcz szkodliwe.</p>
<p>Wyobrażanie sobie swojego doskonalszego &#8222;Ja&#8221; poprawia nam nastrój to zbyt mocna umysłowa ucieczka od realności sprawia, że przeszkody jakie nas napotkają w drodze do dążenia do sukcesu całkowicie nas zaskoczą. Żyjemy wtedy w zbyt wyidealizowanym świecie. Jesteśmy jak wieczni optymiści, którzy wierzą, że wszystko się uda a wystarczy tylko pozytywnie myśleć. Nic mylniejszego. Taka droga prowadzi do znikąd. To błędne koło, które cały czas zataczamy. Wpierw chcemy osiągnąć sukces, najczęściej głównie po to aby poczuć się szczęśliwymi, więc zaczynamy myśleć pozytywnie, aż za pozytywnie. Doprowadza to często do zatracenia się w tym. Ludzi sukcesu determinują do działania zarówno sukcesy jak i porażki. Tą przeciwną grupę też przeciwne zachowania. Sukcesu nie osiągają, a tylko o nim myślą a przy pierwszej lepszej przeszkodzie poddają się.</p>
<p>Marzeń w rzeczywistość nie zamienia się fantazjowaniem o idealnym świecie. Takie działanie niesie jedynie zadowolenie ze swojej wizji (i to na bardzo krótką metę), która jest fikcyjna. Samo myślenie o czymś nie przekuje marzeń w rzeczywistość.</p>
<p>Kolejne badania naukowe dowodzą, że podobnie jest z wieloma popularnymi technikami samodoskonalenia się. Mają one sprawić, że odmienimy swoje życie. <strong>Próby czucia się szczęśliwym za pomocą tłumienia negatywnych myśli może skończyć się obsesyjnym myśleniem właśnie o tym co nasz unieszczęśliwia.</strong> Podobno w 1953 roku zespół badaczy przeprowadził eksperyment ze studentami ostatniego roku tamtejszego uniwersytetu. Poproszono ich o to aby napisali jakie cele chcą osiągnąć w życiu. 20 lat później te osoby, które brały udział w eksperymencie zostały odnalezione przez naukowców. Okazało się, że jasno sprecyzowane cele życiowe do realizacji miało zaledwie 3% badanych. Czyli bardzo mało. a jak łatwo jest się domyśleć to właśnie oni zgromadzili największą fortunę. Przewyższyła ona majątek pozostałych 97% uczestników razem wziętych. Czyżby? To bardzo dobra historyjka, która często pojawia się we wszelkich rodzaju poradnikach czy na szkoleniach z motywacji. Jest to przykład podawany uczestnikom jak dobrze zdefiniowanego celu, który (podobno) doprowadzi ich do sukcesu.</p>
<p>Jest tylko mały problem. Wobec wszelkich informacji i danych jakie posiadamy taki eksperyment nigdy się nie odbył. W 2007 pisarz oraz tutejsi naukowcy próbowali dotrzeć do autorów opisanego powyżej doświadczenia z 1953 roku. Niestety, nikomu nie udało udowodnić się tego, że rzeczywiście taki eksperyment miał miejsce. Żadne dowody, które miałby wskazywać na jego prawdziwość nie zostały nigdy odnalezione. Nie wskazuje nic na jego faktyczne przeprowadzenie. Nie odnaleziono ani naukowców organizujących tamtejszy eksperyment ani ludzi, którzy w nim niby brali udział. Więc to wszystko jest zrobione tak na prawdę na NIBY. Otoczka dla rynku rozwoju wyssana z palca jako obiegowa legenda. <em>&#8222;Kłamstwo powtarzane wystarczająco długo staje się prawdą&#8221;</em> &#8211; poznajesz? Z tego co pamiętam słowa Goebbelsa.</p>
<p>Przez lata różni &#8222;guru od samodoskonalenia&#8221; opisywali techniki, które są wyssane z palca! Uwierzysz? Od dłuższego czasu podobne legendy trafiają do milionów ludzi na całym świecie. W wielu przypadkach ograniczają szanse na osiągnięcie wybranego celu. Co za tym idzie osiągają porażki a to wpływa na ich poczucie czy w ogóle mają jakikolwiek wpływ na własne życie. Jest to mocno niepokojące, ponieważ może wpłynąć to na nasze ogólne samozadowolenie z siebie i własnego życia, poczucie pewności siebie czy nawet długość życia.</p>
<p>W znanym eksperymencie przeprowadzonym przez Ellen Langer z Uniwersytetu Harvarda połowie mieszkańcom domu opieki podarowane roślinę doniczkową prosząc aby dbali o jej potrzeby. Jednak druga połowa osób także otrzymała identyczną roślinę ale z zastrzeżeniem, żę jej opieką zajmie się personel domu opieki. Wydawać by się mogła, że jest to dosyć drobna sprawa. Jednak pół roku później jeszcze raz zawitano do domu opieki i sprawdzono jak czują się mieszkańcy. Ta połowa, którym odebrano możliwość kontroli nad opiekowaniem się and rośliną byli znacznie mniej szczęśliwi, mniej zdrowi oraz znacznie mniej aktywni życiowo. Ponadto jeszcze ponad 30% z nich zmarło. Jednakże w drugiej grupie, która miała wpływ i pełną odpowiedzialność za roślinę, którą się opiekowali było to zaledwie 15% czyli o połowę mniejsze. Naukowcy zauważyli podobne zjawisko w wielu innych dziedzinach m.in. praca, edukacja, małżeństwo, zdrowie czy odchudzanie.</p>
<p>Wniosek? Ludzie, którzy są pozbawieni wpływu i wewnętrznej odpowiedzialności za to co się z nimi dzieje osiągają mniej sukcesów, czy są mniej aktywni fizycznie oraz ze słabszą kondycją czy zdrowiem. Nawet krócej żyją. Całkiem odwrotnie za to sytuacja ta się ma u ludzi, którzy mają wrażenie, że panują nad własnym życiem. Do której grupy Ty należysz? Bierzesz odpowiedzialność za własne życie oraz decydujesz  o tym co w nim się dzieje czy ślepo bierzesz od losu to co Ci daje?</p>
<p>Porażki osiągane wraz przy stosowaniu współczesnych metod od guru samodoskonalenia mają poważne konsekwencje psychologiczne. Zmartwiłeś się? To może spytasz co w takiej sytuacji należałoby robić skoro niby te wszystkie metody nie działają i mają tak negatywne konsekwencje? Może to dać do myślenia. Wiele osób interesuje się tematem rozwoju osobistego i samodoskonalenia, czy motywacji bo oferują względnie szybkie i w miarę łatwe  metody do rozwiązania ich problemów.</p>
<p>Jest taka dosyć znana historia, która jest powtarzana często na różnych szkoleniach. O takim facecie co próbował naprawić zepsuty bojler. Męczył się i starał, no ale niestety. nic mu nie wychodziło. W końcu zadzwonił po speca. On przyjechał, obejrzał go ze wszystkich tron. Postukał w kilku miejscach, włączył i nagle bojler zaczął działać. Podczas wystawiania faktury klient powiedział, że uważa, że cena za wykonaną pracę jest zbyt wysoka. Mechanik jednak wyjaśnił mu, że nie płaci on za czas, który poświęcił na naprawę bojleru tylko za czas swojego życia, w którym zdobywał umiejętności i doświadczenie, a z kolei te przyczyniły się do tego, że umiejętnie i szybko jest w stanie naprawić zepsuty sprzęt. Tak jak efektywne stukanie w bojler pokazuje, że skuteczne zmiany na lepsze wcale nie muszą zajmować zbyt wiele czasu. Tak na prawdę wystarczy mniej niż minuta dziennie. Najważniejszą jednak rzeczą jest wiedzieć: gdzie i jak.. postukać.</p>
<p>Chcesz młoteczek? Konkretnych pomocy i wskazówek co do tego szukaj w najbliższych wpisach. Jest to zbyt rozległy temat aby zmieścić cały w jednym artykule. Do przeczytania jutro! ;)</p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4693002' data-app='share_buttons' data-title='Cała prawda o poradnikach sukcesu - czy działają i dlaczego nie?' data-link='http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/' data-summary=''></div>
<div class="wp_rp_wrap  wp_rp_vertical" id="wp_rp_first"><div class="wp_rp_content"><h3 class="related_post_title">Osoby, które przeczytały ten artykuł przeczytały także:</h3><ul class="related_post wp_rp" style="visibility: visible"><li data-position="0" data-poid="in-165" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/I-love-Work1-150x150.jpg" alt="Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę" /></a><small class="wp_rp_publish_date">16.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/" class="wp_rp_title">Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę</a><small class="wp_rp_comments_count"> (5)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Praca na etacie - praca w korporacji. Jakie są jej plusy i minusy? Czego nie wiesz, a powinieneś? Czy jest tak źle jak mówią trenerzy motywacyjni i biznesowi? Czy jest tak dobrze jak obiecują preze...</small></li><li data-position="1" data-poid="in-71" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/13-150x150.png" alt="Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">13.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/" class="wp_rp_title">Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (7)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Dzisiaj jest dzień jak co dzień. Przed weekendem - piątek. Patrzę w kalendarz, a tu "o mój boże, dzisiaj jest 13-ty!". Czy aby na pewno jest czym się martwić? Jak Polacy na to reagują? Ile w ogóle ...</small></li><li data-position="2" data-poid="in-88" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/praca-przy-dźwigu-150x150.jpg" alt="Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa" /></a><small class="wp_rp_publish_date">12.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/" class="wp_rp_title">Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa</a><small class="wp_rp_comments_count"> (1)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Tak mawiała moja dawna nauczycielka w szkole. A Tobie jak często zdarza się nie robić tego co potrzebujesz bo Ci się nie chce? Czy to prawda, że lenistwo może z nami wygrać? W jaki sposób SKUTECZNI...</small></li></ul></div></div>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/">Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa</title>
		<link>http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/</link>
		<comments>http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Dec 2013 15:00:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Halot]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sublog]]></category>
		<category><![CDATA[deadline]]></category>
		<category><![CDATA[how-to]]></category>
		<category><![CDATA[lenistwo]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[produktywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sublog.pl/?p=88</guid>
		<description><![CDATA[<p>Tak mawiała moja dawna nauczycielka w szkole. A Tobie jak często zdarza się nie robić tego co potrzebujesz bo Ci&#8230;  <a href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/" class="more-link">more <span class="meta-nav">&#8594;</span></a></p><p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/">Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tak mawiała moja dawna nauczycielka w szkole. A Tobie jak często zdarza się nie robić tego co potrzebujesz bo Ci się nie chce? Czy to prawda, że lenistwo może z nami wygrać? W jaki sposób SKUTECZNIE się mu przeciwstawić? Podam Ci co najmniej 2 sprawdzone i przetestowany przeze mnie sposoby na opanowanie popularnego stwierdzenia: &#8222;Nie chce mi się&#8221;.</strong></p>
<p>Znów będzie konkretnie i na temat. Teraz tak szczerze. przed samym sobą. Ile razy już w swoim życiu nie zrobiłeś czegoś co potrzeba? Ile razy nie zrobiłeś tego kroku, który zaprowadziłby Cię tam gdzie planowałeś? A może właśnie nie chciałeś? No bo pomyśl.. gdybyś tak na prawdę chciał i prawdziwie to czy rzeczywiście to czy aby na pewno nie zrobiłbyś czegoś? Możesz mówić mi, że gadam od rzeczy i pierdole głupoty ale pomyśl.. jak jesteś głodny to czy mówisz sobie, że nie będziesz jeść bo Ci się nie chce albo nie chce Ci się robić? No ok może i przez kilka godzin się da ale nie dłużej i w efekcie zjesz na końcu jeszcze więcej.</p>
<p>Tak samo jest w <strong>życiu</strong> bo czym bardziej odwlekasz jaką czynność, którą musisz (albo chcesz) wykonać tym większe konsekwencje zbierają się tego czynu, które i tak będziesz musiał wykonać później. Specjalnie dodałem w nawiasie &#8222;albo chcesz&#8221; bo nie zawsze wszystko musisz. Nie myl tego. To co musisz: oddychać, jeść, pić i załatwiać potrzeby fizjologiczne. Całą resztę to NIC nie musisz. Bo kto Cię zmusi? Szef, rodzice? Gdy na prawdę czegoś nie chcesz wykonać to nie musisz ale CHCESZ.</p>
<p>Pierwsza i najważniejsza rzecz to taka abyś przestał się zmuszać do rzeczy, których nie musisz tak na prawdę robić. Ale zaraz, zaraz. To nie znaczy, że masz przestać chodzić do pracy (czy szkoły) i zacząć wegetować. Zamień po prostu słowo &#8222;muszę&#8221; na &#8222;chcę&#8221;. Wtedy podświadomie nie będziesz siebie sabotował i katował. to jednak mały procent do sukcesu. Jeżeli masz do wykonania jakąś pracę, którą trzeba wykonać to lepiej nie czekać z nią do ostatniego terminu.</p>
<p>Przykładowo jeśli masz do napisania pracę magisterską to nie odkładaj tego na ostanie dni. Lepiej zacząć dużo wcześniej. dzięki temu możesz napisać w spokoju, bez nerwów a potem na luzie przeczytać i poprawić ewentualne błędy. Co w sytuacji jak (większość studentów) zostawisz to zadanie na ostatni termin. Czas nagli, zostały Ci kilka dni lub w jeszcze gorszym wypadku kilka(naście) godzin. I co wtedy? Zdążysz? No jasne! Tylko czy to co napiszesz będzie odpowiedniej jakości aby dostać wysoką ocenę? Wątpię.</p>
<p>Tutaj występuje pewna zależność. <strong>Ile czasu dasz sobie na wykonanie zadania, tyle to zadanie zajmie Ci czasu.</strong> Jeżeli dasz sobie dwie godziny na poodkurzanie to tak będziesz odwlekać to w czasie, przeciągać samą już czynność czy tyle rzeczy wpadnie Ci w między czasie do głowy do zrobienia, które są niby ważne, że rzeczywiście tyle Ci to zajmie. czyli dwie godziny. Jeżeli jednak wyznaczyłbyś sobie deadline czasu na wykonanie tego samego zadania w postaci 15 minut to to tak skondensowałbyś prace, że wyrobiłbyś się w wyznaczonym przez siebie czasie. Wszystko (albo chociaż w dużej mierze) zależy od tego jak dobrze wyznaczysz sobie cel i będziesz stanowczy w jego realizacji. Nawet przy błahych i codziennych sprawach sprawach. Spróbuj i daj znać jak podziałało ;)</p>
<p>Kolejną i według mnie NAJISTOTNIEJSZĄ zasadą produktywności jest dobry start. Czyi samo rozpoczęcie pracy czy realizacji jakiegoś zlecenia. Co wtedy jak nam się <em>&#8222;Nie chce&#8221;</em>? Co zrobić jak auto motywacja opadła a determinacji nadal brak? Ja w takich sytuacjach stosuje się do mega prostej i zarazem skutecznej zasady. I trwa tylko 120 sekund. O czym mówię? O <strong>zasadzie 2 minut</strong>.Na czym polega? Masz coś do wykonania. Już trzymajmy się tego odkurzania. Tak długo już nie były dywany czy podłoga czyszczona, że wypada w końcu coś z tym zrobić. Czas poodkurzać. No ok. wyciągamy narzędzie pracy, podłączamy do gniazdka&#8230; i nagle przypomniało nam się coś mega ważnego do zrobienia. serio to nie może poczekać tych kilku minut? To tylko ucieczka Twojej głowy od realizacji zadania, którego się mu nie chce wykonywać. jak zacząć? W takim razie sprawdź, która jest godzina na zegarku lub ustaw minutki czy nawet stoper na dwie minuty. Dokładnie an tyle. Nie więcej i nie mniej. Teraz zacznij odkurzać mówiąc sobie, że będziesz robić to przez TYLKO 2 minuty! Tak. Nie więcej. Jeżeli odechce Ci się zrób tak sobie powiedziałeś czyli zostaw zadanie i zrób coś innego a do tego wróć za jakiś czas. I tak pewnie byś tak zrobił jeszcze przed zaczęciem.</p>
<p>Powiesz może, że <em>&#8222;Po co mam obiecywać sobie, że będę pracować przez dwie minuty skoro skończy się czas i zaraz to zostawię&#8221;</em>? I bardzo dobrze, że pytasz. Co dzieje się wtedy gdy mija obiecany czas? Zostawisz zadanie? Raczej nie. A dlaczego? Bo już Cię ono pochłonęło. Jesteś już w trakcie jej wykonywania. Tak samo jak trudniej jest zatrzymać śnieżną kulę staczającą się z góry. trudniej jest na samym początku ją uformować i stworzyć niewielką kuleczkę. Potem wystarczy już tylko ją położyć na stromym stoczu i sama zacznie się powiększać. Nie musimy wtedy wkładać w nią tyle siły i energii co na samym początku jej uformowania. Tutaj Twoim uformowaniem jest w ogóle rozpoczęcie jego a reszta &#8222;potoczy się sama&#8221;. Mózg nie lubi nie dokańczać rzeczy, których zaczął ale najtrudniej jest mu zacząć.</p>
<p>Pamiętaj tez o tym co pisałem wcześniej. Poza zasadą 2 minut zastosuj jeszcze wyznaczenie określonego czasu na realizacje zadania. To już najlepiej po tym jak minie 120 sekund aby głowa nie sabotowała nas jeszcze bardziej przed samym rozpoczęciem działania. Później jest już znacznie łatwiej. Nie wierzysz, że to takie proste? Przekonaj się sam!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4693002' data-app='share_buttons' data-title='Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa' data-link='http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/' data-summary=''></div>
<div class="wp_rp_wrap  wp_rp_vertical" ><div class="wp_rp_content"><h3 class="related_post_title">Osoby, które przeczytały ten artykuł przeczytały także:</h3><ul class="related_post wp_rp" style="visibility: visible"><li data-position="0" data-poid="in-165" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/I-love-Work1-150x150.jpg" alt="Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę" /></a><small class="wp_rp_publish_date">16.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/" class="wp_rp_title">Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę</a><small class="wp_rp_comments_count"> (5)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Praca na etacie - praca w korporacji. Jakie są jej plusy i minusy? Czego nie wiesz, a powinieneś? Czy jest tak źle jak mówią trenerzy motywacyjni i biznesowi? Czy jest tak dobrze jak obiecują preze...</small></li><li data-position="1" data-poid="in-210" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/czy-mlm-to-aby-na-pewno-zrodlo-pasywnych-pieniedzy-i-wiecznego-szczescia/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/MLM-week-wyciete-150x150.jpg" alt="Czy MLM to aby na pewno źródło pasywnych pieniędzy i wiecznego szczęścia?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">18.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/czy-mlm-to-aby-na-pewno-zrodlo-pasywnych-pieniedzy-i-wiecznego-szczescia/" class="wp_rp_title">Czy MLM to aby na pewno źródło pasywnych pieniędzy i wiecznego szczęścia?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (4)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">MLM, a inaczej marketing sieciowy. Bardzo kontrowersyjny temat. Wiele osób go krytykuje i tyle samo (jak nie więcej) chwali w niebogłosy. Kto ma rację? Czy aby na pewno MLM jest taki wspaniały jak ...</small></li><li data-position="2" data-poid="in-98" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/clouds-150x150.jpg" alt="Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">15.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="wp_rp_title">Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (3)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Jak wyglądają wszystkie poradniki jakie znajdziesz w internecie czy księgarniach? W jaki sposób funkcjonują? Czy działają? Dlaczego uważam, że nie? Czego powinieneś się wystrzegać? Jakie eksperymen...</small></li></ul></div></div>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/">Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

 Served from: sublog.pl @ 2026-04-23 22:47:19 by W3 Total Cache -->