<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sublog.pl &#187; sukces</title>
	<atom:link href="http://sublog.pl/tag/sukces/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sublog.pl</link>
	<description>Subiektywnie o rozwoju i lifestyle [by Mateusz Halot]</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 Mar 2016 18:49:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.0.12</generator>
	<item>
		<title>Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę</title>
		<link>http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/</link>
		<comments>http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Dec 2013 19:32:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Halot]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sublog]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[etat]]></category>
		<category><![CDATA[lenistwo]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[produktywność]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sublog.pl/?p=165</guid>
		<description><![CDATA[<p>Praca na etacie &#8211; praca w korporacji. Jakie są jej plusy i minusy? Czego nie wiesz, a powinieneś? Czy jest&#8230;  <a href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/" class="more-link">more <span class="meta-nav">&#8594;</span></a></p><p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/">Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Praca na etacie &#8211; praca w korporacji. Jakie są jej plusy i minusy? Czego nie wiesz, a powinieneś? Czy jest tak źle jak mówią trenerzy motywacyjni i biznesowi? Czy jest tak dobrze jak obiecują prezesi firm? Czy praca na własną rękę jako działalność gospodarczą jest rzeczywiście tak bardzo lepsze od pracy na etacie? Czy to jest dla wszystkich? Ujawniam prawdę o tym o czym nikt nie chce mówić, a każdy powinien znać. </strong></p>
<p><em>Póki nie spróbujesz póty się nie dowiesz.</em>  To hasło przyświeca mi od pewnego czasu i bardzo dobrze się sprawdza. Od początku mojego istnienia rodzica, szkoła i społeczeństwo przygotowywało mnie na pracę na etacie. Pracę an rzecz kogoś innego.. Od zawsze miałem wychwalaną stabilność jakie to niesie, przynajmniej tą mniemaną (bo prawdziwej nie ma). Od zarania dziejów (a przynajmniej odkąd pamiętam) było mówione, że to jedyna możliwość najbezpieczniejszego przejścia życia i zapewnienia sobie emerytury (dzięki ZUS-owi i OFE). Czy aby na pewno? Zadałem sobie to pytanie gdzieś w gimnazjum bo zaczęło wydawać się dla mnie już dziwne to, że wszyscy tak podkolorowują prace w korporacji. W następne kilka lat przeskoczyłem w drugą skrajność.</p>
<p>Wpierw jednak chciałbym zająć się  kwestią etatu. Duży wpływ na pewno na to miało w jakiej grupie społeczeństwa się wychowałem. Mogę jednak śmiało zgeneralizować, że w ten sam sposób postrzega to większość populacji. Wychowuje nas tak TV, a w szczególności system edukacyjny. W szkołach system uczenia wygląda nawet jak już w mini korporacji. Większość nauczycieli nie jest z powołania i miłości do zawodu (choć trafiają się wyjątki &#8211; prawdziwe perełki). Zostali nimi bo skończyli studia, które nie mają prawa bytu na rynku pracy i zostali nauczycielami&#8230; bo muszą. W szkołach nie jesteśmy uczeni jak być bogatymi tylko jak być pionkiem wepchanym do szeregu. taka jest prawda. Jak ma uczyć nas jak być bogatym ktoś kto zarabia praktycznie najniższa krajową albo nieco ponad nią. To są właśnie <strong>minusy etatu</strong>. Poza tym jest nam się dużo trudniej wybić. Praktycznie niemożliwym jest abyśmy podczas swojego pobytu w korporacji wspięli się z zera na wystarczające wysokie szczeble dyrektorskie lub nawet do zarządu.</p>
<p>Jakie są tymczasem <strong>plusy pracy na etacie</strong>? Zawsze każdy wybór ma dwie strony medalu, a nie tylko tą jedną, którą chcemy widzieć. Wbrew pozorom nie napiszę tutaj o tym co zawsze jest wychwalane przy tej pracy. O tym wspominałem na wstępie i w dużej i w dużej mierze nie ma to pokrycia z prawdą (choć nie wszystko). Powiem za to o innych plusach. Jednym z ważniejszych dla nie czynników przemawiających ZA etatem są&#8230; ludzie. Tak. A konkretniej relacje z nimi. W prywatnej działalności gospodarczej nawet jeżeli z kimś się znasz dobrze to i tak to może nie być prawdziwa relacja. Może z Tobą &#8222;przyjaźnić&#8221; się tylko aby dowiedzieć jak zwiększasz konwersje zysku czy podebrać Ci kilku klientów. Na etacie jest to bardziej prawdziwe i szczere. Wszyscy zarabiacie mało, wszyscy jesteście na podobnym poziomie i wszyscy macie podobne problemy. Zjednoczył Was Wasz własny wróg &#8211; szef (lub inne, zawsze coś się znajdzie). Albo i wspólny problem z podwyżką czy nawet wspólny cel osiągnięcia jak najwyższego poziomu sprzedaży. Tutaj jak idziecie na imprezę to sprawa jest łatwa. Pijecie dla funu. Może też jednym z czynników jest najebać się jak najtańszym kosztem. Tutaj większość jest prawdziwe i szczere. Oczywiście i tutaj trafiają się wyjątki (ale to jak wszędzie) np. w postaci wyjątkowo wrednego partnera z którym musicie pracować etc. Kolejnym plusem tutaj jest, że uczysz się wytrwałości, determinacji i (względnej) uczciwości w pracy.</p>
<p><img class="size-full wp-image-167 aligncenter" alt="work" src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/work.png" width="520" height="292" /></p>
<p>Teraz zajmijmy się własnym biznesem czyli działalnością gospodarczą (pod tą flagę podchodzi jeszcze częściowo <a title="Czy MLM to aby na pewno źródło pasywnych pieniędzy i wiecznego szczęścia?" href="http://sublog.pl/2013/czy-mlm-to-aby-na-pewno-zrodlo-pasywnych-pieniedzy-i-wiecznego-szczescia/" target="_blank">MLM ale to zbyt obszerny temat aby poruszać go teraz więc przeznaczyłem mu całkiem osobny wpis</a>). Dla wszystkich trenerów motywacyjnych czy biznesowych etat jest ulubionym polem ćwiczeń wojennych. Oni bardzo już zepsuli w głowach ludzi (jak i mi niedawno) jaka to praca dla korporacji jest zła. Zamiast pokazać minusy i plusy takiego rozwiązania jadą po tym po całości mieszając z błotem i pomyjami. Mówią, że etat jest to najgorsze rozwiązanie bo m.in. zabija kreatywność (zgadzam się) i nie ma się takich możliwości jak we własnym biznesie (też się zgadzam) oraz to że jest nad Wami szef z batem (także bardzo się z tym zgadzam). Niepokoi mnie jednak fakt, że nie wspominają o żadnych plusach tego rodzaju pracy (o nich napisałem akapit wyżej). Ciemna masa ludu idzie na swoimi pasterzami biznesu, którzy potępiają korporacje zachęcając do tworzenia własnych działalności gospodarczych tworząc tym samym własne a&#8217;la korporacje wyznawców tego myślenia i płacenia za kolejne szkolenia aby znów posłuchać tej papki.</p>
<p>Ale teraz zajmijmy się <strong>plusami i minusami jakie niesie własny biznes</strong>. Takowe są. I to bardzo duże. Na pewno przeciwieństwo tego w jaki sposób negują trenerzy (powyżej) pracę na etacie. Niekiedy część z nich będzie jednocześnie plusem i minusem.<br />
A teraz kilka słów na temat działalności gospodarczej:<br />
a. Zajebista<br />
b. Wolna od szefa<br />
c. Musisz być kreatywny aby przetrwać na rynku wokół rojącej się wszędzie  konkurencji<br />
d. Auto motywacja jet bardzo potrzeba aby się nie opierdalać a faktycznie realizować zlecenia i rozwijać się. Tutaj nie ma nikogo z batem nad Tobą abyś coś robił dzięki czemu&#8230;<br />
e. Jesteś dla siebie panem własnego losu<br />
f. Faktycznie jest bardzo dobre dla osób które są odpowiedzialne<br />
g. Bądź charyzmatyczny aby przebić się<br />
h. Ważna rzecz bez, której nie będzie z tego hajsu &#8211; musisz ZAPIERDALAĆ!<br />
i. Przygotuj się na masę problemów większych czy mniejszych. Będziesz potrzebować dużej determinacji do działania<br />
j.  Możesz sam decydować z kim współpracujesz, więc odsiejesz kretynów, na których nie chcesz marnować czasu</p>
<p>Podsumowując to dzieci osób bogatszych wynoszą całkiem inną wiedzę i przekonania z rodzinnego domu niż Ci biedniejsi. Nie ma już praktycznie podziału na klasę średnia i biedną pod względem przekonań. Jednak za to jest przepaść ogromna pomiędzy nimi, a ludźmi bogatymi. Bądźmy szczerzy, taka jest prawda. Wiem, że ten ten temat jest tabu ale nie rozumiem dlaczego. Skoro pieniądze są tematem tabu to nic dziwnego, że nie masz ich więcej. To jest jednak n tyle głęboki temat, że nadaje się na osobny wpis, który pewnie kiedyś poruszę.</p>
<p>Nie ma czegoś takiego jak lepsza praca na etacie od działalności gospodarczej, czy odwrotnie czyli własny biznes jest lepszy od pracy w korporacji. Nie istnieje jedna jednolita prawda powszechna ponieważ tyle wyborów ile jest ludzi. Ja polecam zastosować się do moich pierwszych słów artykułu, które przytoczę jeszcze raz: &#8222;<em>Póki nie spróbujesz póty się nie dowiesz</em>&#8222;. Popracuj trochę na etacie i spróbuj swoich sił we własnym biznesie. Jednocześnie nie rzucając poprzedniego miejsca pracy bo skąd wiesz czy to jest dla Ciebie? Jeżeli jest i to ok ale co sytuacji gdy okaże się, że jednak nie? Może nie potrafisz sprostać auto motywacji do pracy czy kwestiom prawnym i problemom jakie się pojawią. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. <strong>Biznes nie jest dla każdego, ale każdy może próbować.</strong> Ja wybrałem pracę na własną rękę jednak w najbliższym czasie pójdę też na miesiąc czy dwa na etat aby zobaczyć jak to jest.</p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4693002' data-app='share_buttons' data-title='Praca na etacie vs praca na własną rękę - co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę' data-link='http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/' data-summary=''></div>
<div class="wp_rp_wrap  wp_rp_vertical" id="wp_rp_first"><div class="wp_rp_content"><h3 class="related_post_title">Osoby, które przeczytały ten artykuł przeczytały także:</h3><ul class="related_post wp_rp" style="visibility: visible"><li data-position="0" data-poid="in-210" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/czy-mlm-to-aby-na-pewno-zrodlo-pasywnych-pieniedzy-i-wiecznego-szczescia/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/MLM-week-wyciete-150x150.jpg" alt="Czy MLM to aby na pewno źródło pasywnych pieniędzy i wiecznego szczęścia?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">18.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/czy-mlm-to-aby-na-pewno-zrodlo-pasywnych-pieniedzy-i-wiecznego-szczescia/" class="wp_rp_title">Czy MLM to aby na pewno źródło pasywnych pieniędzy i wiecznego szczęścia?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (4)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">MLM, a inaczej marketing sieciowy. Bardzo kontrowersyjny temat. Wiele osób go krytykuje i tyle samo (jak nie więcej) chwali w niebogłosy. Kto ma rację? Czy aby na pewno MLM jest taki wspaniały jak ...</small></li><li data-position="1" data-poid="in-88" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/praca-przy-dźwigu-150x150.jpg" alt="Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa" /></a><small class="wp_rp_publish_date">12.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/" class="wp_rp_title">Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa</a><small class="wp_rp_comments_count"> (1)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Tak mawiała moja dawna nauczycielka w szkole. A Tobie jak często zdarza się nie robić tego co potrzebujesz bo Ci się nie chce? Czy to prawda, że lenistwo może z nami wygrać? W jaki sposób SKUTECZNI...</small></li><li data-position="2" data-poid="in-98" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/clouds-150x150.jpg" alt="Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">15.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="wp_rp_title">Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (3)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Jak wyglądają wszystkie poradniki jakie znajdziesz w internecie czy księgarniach? W jaki sposób funkcjonują? Czy działają? Dlaczego uważam, że nie? Czego powinieneś się wystrzegać? Jakie eksperymen...</small></li></ul></div></div>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/">Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</title>
		<link>http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/</link>
		<comments>http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Dec 2013 16:15:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Halot]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sublog]]></category>
		<category><![CDATA[coach]]></category>
		<category><![CDATA[determinacja]]></category>
		<category><![CDATA[how-to]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[poradniki]]></category>
		<category><![CDATA[prawo przyciągania]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[the secret]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sublog.pl/?p=98</guid>
		<description><![CDATA[<p>Jak wyglądają wszystkie poradniki jakie znajdziesz w internecie czy księgarniach? W jaki sposób funkcjonują? Czy działają? Dlaczego uważam, że nie?&#8230;  <a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="more-link">more <span class="meta-nav">&#8594;</span></a></p><p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/">Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jak wyglądają wszystkie poradniki jakie znajdziesz w internecie czy księgarniach? W jaki sposób funkcjonują? Czy działają? Dlaczego uważam, że nie? Czego powinieneś się wystrzegać? Jakie eksperymenty Nigdy nie miały miejsca choć są wspominane na </strong><b>wszystkich szkoleniach motywacyjnych i w większości poradnikach o samodoskonaleniu? Tutaj dowiesz się o tym prawdy!</b></p>
<p>W jakim celu czytają ludzie (a może i Ty) takie poradniki? Pewnie żeby zmienić coś w swoim życiu na lepsze. Na pewno aby było to jak najszybciej i w możliwie krótkim czasie. Może aby schudnąć. Znaleźć odpowiedniego partnera lub znaleźć wymarzoną pracę. Albo po prostu, żeby czuć się bardziej szczęśliwym i spełnionym w swoim życiu. Zazwyczaj właśnie wszystko sprowadza się właśnie do tego &#8211; abyśmy poczuli się bardziej szczęśliwsi we własnym życiu? Jak większość poradników radzi aby wytworzyć w nas to szczęście?</p>
<p>Mają na to jeden prosty sposób. Ale czy skuteczny? Przekonajmy się. Ćwiczenie z typowych poradników oraz szkoleń o rozwoju i auto motywacji:<br />
<em>&#8222;Zamknij oczy. Wyobraź sobie nowego siebie w przyszłości. Wyobraź sobie jak zajebiście będziesz wyglądać gdy będziesz szczupły, w nowych ubraniach. Na randkę pójdziesz z Bradem Pittem, albo Angelina Jolie. Siądziesz we własnym gabinecie, na własnym skórzanym fotelu we własnym gabinecie szefa korporacji. Albo pijąc drinka na plaży w ciepłych krajach, na Karaibach.&#8221;</em> i tak dalej, i tak daleeej.</p>
<p>Jaka jest <strong>dobra wiadomość</strong>? Od lat masa trenerów i autorów od tego typu poradników zbijają fortunę.<br />
A jaka jest<strong> zła</strong>? Niestety badania naukowe pokazują nam, że ćwiczenia takie w najlepszym razie są nieskuteczne. W w najgorszym wręcz szkodliwe.</p>
<p>Wyobrażanie sobie swojego doskonalszego &#8222;Ja&#8221; poprawia nam nastrój to zbyt mocna umysłowa ucieczka od realności sprawia, że przeszkody jakie nas napotkają w drodze do dążenia do sukcesu całkowicie nas zaskoczą. Żyjemy wtedy w zbyt wyidealizowanym świecie. Jesteśmy jak wieczni optymiści, którzy wierzą, że wszystko się uda a wystarczy tylko pozytywnie myśleć. Nic mylniejszego. Taka droga prowadzi do znikąd. To błędne koło, które cały czas zataczamy. Wpierw chcemy osiągnąć sukces, najczęściej głównie po to aby poczuć się szczęśliwymi, więc zaczynamy myśleć pozytywnie, aż za pozytywnie. Doprowadza to często do zatracenia się w tym. Ludzi sukcesu determinują do działania zarówno sukcesy jak i porażki. Tą przeciwną grupę też przeciwne zachowania. Sukcesu nie osiągają, a tylko o nim myślą a przy pierwszej lepszej przeszkodzie poddają się.</p>
<p>Marzeń w rzeczywistość nie zamienia się fantazjowaniem o idealnym świecie. Takie działanie niesie jedynie zadowolenie ze swojej wizji (i to na bardzo krótką metę), która jest fikcyjna. Samo myślenie o czymś nie przekuje marzeń w rzeczywistość.</p>
<p>Kolejne badania naukowe dowodzą, że podobnie jest z wieloma popularnymi technikami samodoskonalenia się. Mają one sprawić, że odmienimy swoje życie. <strong>Próby czucia się szczęśliwym za pomocą tłumienia negatywnych myśli może skończyć się obsesyjnym myśleniem właśnie o tym co nasz unieszczęśliwia.</strong> Podobno w 1953 roku zespół badaczy przeprowadził eksperyment ze studentami ostatniego roku tamtejszego uniwersytetu. Poproszono ich o to aby napisali jakie cele chcą osiągnąć w życiu. 20 lat później te osoby, które brały udział w eksperymencie zostały odnalezione przez naukowców. Okazało się, że jasno sprecyzowane cele życiowe do realizacji miało zaledwie 3% badanych. Czyli bardzo mało. a jak łatwo jest się domyśleć to właśnie oni zgromadzili największą fortunę. Przewyższyła ona majątek pozostałych 97% uczestników razem wziętych. Czyżby? To bardzo dobra historyjka, która często pojawia się we wszelkich rodzaju poradnikach czy na szkoleniach z motywacji. Jest to przykład podawany uczestnikom jak dobrze zdefiniowanego celu, który (podobno) doprowadzi ich do sukcesu.</p>
<p>Jest tylko mały problem. Wobec wszelkich informacji i danych jakie posiadamy taki eksperyment nigdy się nie odbył. W 2007 pisarz oraz tutejsi naukowcy próbowali dotrzeć do autorów opisanego powyżej doświadczenia z 1953 roku. Niestety, nikomu nie udało udowodnić się tego, że rzeczywiście taki eksperyment miał miejsce. Żadne dowody, które miałby wskazywać na jego prawdziwość nie zostały nigdy odnalezione. Nie wskazuje nic na jego faktyczne przeprowadzenie. Nie odnaleziono ani naukowców organizujących tamtejszy eksperyment ani ludzi, którzy w nim niby brali udział. Więc to wszystko jest zrobione tak na prawdę na NIBY. Otoczka dla rynku rozwoju wyssana z palca jako obiegowa legenda. <em>&#8222;Kłamstwo powtarzane wystarczająco długo staje się prawdą&#8221;</em> &#8211; poznajesz? Z tego co pamiętam słowa Goebbelsa.</p>
<p>Przez lata różni &#8222;guru od samodoskonalenia&#8221; opisywali techniki, które są wyssane z palca! Uwierzysz? Od dłuższego czasu podobne legendy trafiają do milionów ludzi na całym świecie. W wielu przypadkach ograniczają szanse na osiągnięcie wybranego celu. Co za tym idzie osiągają porażki a to wpływa na ich poczucie czy w ogóle mają jakikolwiek wpływ na własne życie. Jest to mocno niepokojące, ponieważ może wpłynąć to na nasze ogólne samozadowolenie z siebie i własnego życia, poczucie pewności siebie czy nawet długość życia.</p>
<p>W znanym eksperymencie przeprowadzonym przez Ellen Langer z Uniwersytetu Harvarda połowie mieszkańcom domu opieki podarowane roślinę doniczkową prosząc aby dbali o jej potrzeby. Jednak druga połowa osób także otrzymała identyczną roślinę ale z zastrzeżeniem, żę jej opieką zajmie się personel domu opieki. Wydawać by się mogła, że jest to dosyć drobna sprawa. Jednak pół roku później jeszcze raz zawitano do domu opieki i sprawdzono jak czują się mieszkańcy. Ta połowa, którym odebrano możliwość kontroli nad opiekowaniem się and rośliną byli znacznie mniej szczęśliwi, mniej zdrowi oraz znacznie mniej aktywni życiowo. Ponadto jeszcze ponad 30% z nich zmarło. Jednakże w drugiej grupie, która miała wpływ i pełną odpowiedzialność za roślinę, którą się opiekowali było to zaledwie 15% czyli o połowę mniejsze. Naukowcy zauważyli podobne zjawisko w wielu innych dziedzinach m.in. praca, edukacja, małżeństwo, zdrowie czy odchudzanie.</p>
<p>Wniosek? Ludzie, którzy są pozbawieni wpływu i wewnętrznej odpowiedzialności za to co się z nimi dzieje osiągają mniej sukcesów, czy są mniej aktywni fizycznie oraz ze słabszą kondycją czy zdrowiem. Nawet krócej żyją. Całkiem odwrotnie za to sytuacja ta się ma u ludzi, którzy mają wrażenie, że panują nad własnym życiem. Do której grupy Ty należysz? Bierzesz odpowiedzialność za własne życie oraz decydujesz  o tym co w nim się dzieje czy ślepo bierzesz od losu to co Ci daje?</p>
<p>Porażki osiągane wraz przy stosowaniu współczesnych metod od guru samodoskonalenia mają poważne konsekwencje psychologiczne. Zmartwiłeś się? To może spytasz co w takiej sytuacji należałoby robić skoro niby te wszystkie metody nie działają i mają tak negatywne konsekwencje? Może to dać do myślenia. Wiele osób interesuje się tematem rozwoju osobistego i samodoskonalenia, czy motywacji bo oferują względnie szybkie i w miarę łatwe  metody do rozwiązania ich problemów.</p>
<p>Jest taka dosyć znana historia, która jest powtarzana często na różnych szkoleniach. O takim facecie co próbował naprawić zepsuty bojler. Męczył się i starał, no ale niestety. nic mu nie wychodziło. W końcu zadzwonił po speca. On przyjechał, obejrzał go ze wszystkich tron. Postukał w kilku miejscach, włączył i nagle bojler zaczął działać. Podczas wystawiania faktury klient powiedział, że uważa, że cena za wykonaną pracę jest zbyt wysoka. Mechanik jednak wyjaśnił mu, że nie płaci on za czas, który poświęcił na naprawę bojleru tylko za czas swojego życia, w którym zdobywał umiejętności i doświadczenie, a z kolei te przyczyniły się do tego, że umiejętnie i szybko jest w stanie naprawić zepsuty sprzęt. Tak jak efektywne stukanie w bojler pokazuje, że skuteczne zmiany na lepsze wcale nie muszą zajmować zbyt wiele czasu. Tak na prawdę wystarczy mniej niż minuta dziennie. Najważniejszą jednak rzeczą jest wiedzieć: gdzie i jak.. postukać.</p>
<p>Chcesz młoteczek? Konkretnych pomocy i wskazówek co do tego szukaj w najbliższych wpisach. Jest to zbyt rozległy temat aby zmieścić cały w jednym artykule. Do przeczytania jutro! ;)</p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4693002' data-app='share_buttons' data-title='Cała prawda o poradnikach sukcesu - czy działają i dlaczego nie?' data-link='http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/' data-summary=''></div>
<div class="wp_rp_wrap  wp_rp_vertical" ><div class="wp_rp_content"><h3 class="related_post_title">Osoby, które przeczytały ten artykuł przeczytały także:</h3><ul class="related_post wp_rp" style="visibility: visible"><li data-position="0" data-poid="in-165" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/I-love-Work1-150x150.jpg" alt="Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę" /></a><small class="wp_rp_publish_date">16.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/" class="wp_rp_title">Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę</a><small class="wp_rp_comments_count"> (5)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Praca na etacie - praca w korporacji. Jakie są jej plusy i minusy? Czego nie wiesz, a powinieneś? Czy jest tak źle jak mówią trenerzy motywacyjni i biznesowi? Czy jest tak dobrze jak obiecują preze...</small></li><li data-position="1" data-poid="in-71" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/13-150x150.png" alt="Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">13.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/" class="wp_rp_title">Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (7)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Dzisiaj jest dzień jak co dzień. Przed weekendem - piątek. Patrzę w kalendarz, a tu "o mój boże, dzisiaj jest 13-ty!". Czy aby na pewno jest czym się martwić? Jak Polacy na to reagują? Ile w ogóle ...</small></li><li data-position="2" data-poid="in-88" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/praca-przy-dźwigu-150x150.jpg" alt="Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa" /></a><small class="wp_rp_publish_date">12.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/" class="wp_rp_title">Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa</a><small class="wp_rp_comments_count"> (1)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Tak mawiała moja dawna nauczycielka w szkole. A Tobie jak często zdarza się nie robić tego co potrzebujesz bo Ci się nie chce? Czy to prawda, że lenistwo może z nami wygrać? W jaki sposób SKUTECZNI...</small></li></ul></div></div>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/">Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

 Served from: sublog.pl @ 2026-04-23 22:48:21 by W3 Total Cache -->