<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sublog.pl &#187; ludzie</title>
	<atom:link href="http://sublog.pl/tag/ludzie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sublog.pl</link>
	<description>Subiektywnie o rozwoju i lifestyle [by Mateusz Halot]</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 Mar 2016 18:49:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=4.0.12</generator>
	<item>
		<title>Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę</title>
		<link>http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/</link>
		<comments>http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Dec 2013 19:32:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Halot]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sublog]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[etat]]></category>
		<category><![CDATA[lenistwo]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[MLM]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[produktywność]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sublog.pl/?p=165</guid>
		<description><![CDATA[<p>Praca na etacie &#8211; praca w korporacji. Jakie są jej plusy i minusy? Czego nie wiesz, a powinieneś? Czy jest&#8230;  <a href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/" class="more-link">more <span class="meta-nav">&#8594;</span></a></p><p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/">Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Praca na etacie &#8211; praca w korporacji. Jakie są jej plusy i minusy? Czego nie wiesz, a powinieneś? Czy jest tak źle jak mówią trenerzy motywacyjni i biznesowi? Czy jest tak dobrze jak obiecują prezesi firm? Czy praca na własną rękę jako działalność gospodarczą jest rzeczywiście tak bardzo lepsze od pracy na etacie? Czy to jest dla wszystkich? Ujawniam prawdę o tym o czym nikt nie chce mówić, a każdy powinien znać. </strong></p>
<p><em>Póki nie spróbujesz póty się nie dowiesz.</em>  To hasło przyświeca mi od pewnego czasu i bardzo dobrze się sprawdza. Od początku mojego istnienia rodzica, szkoła i społeczeństwo przygotowywało mnie na pracę na etacie. Pracę an rzecz kogoś innego.. Od zawsze miałem wychwalaną stabilność jakie to niesie, przynajmniej tą mniemaną (bo prawdziwej nie ma). Od zarania dziejów (a przynajmniej odkąd pamiętam) było mówione, że to jedyna możliwość najbezpieczniejszego przejścia życia i zapewnienia sobie emerytury (dzięki ZUS-owi i OFE). Czy aby na pewno? Zadałem sobie to pytanie gdzieś w gimnazjum bo zaczęło wydawać się dla mnie już dziwne to, że wszyscy tak podkolorowują prace w korporacji. W następne kilka lat przeskoczyłem w drugą skrajność.</p>
<p>Wpierw jednak chciałbym zająć się  kwestią etatu. Duży wpływ na pewno na to miało w jakiej grupie społeczeństwa się wychowałem. Mogę jednak śmiało zgeneralizować, że w ten sam sposób postrzega to większość populacji. Wychowuje nas tak TV, a w szczególności system edukacyjny. W szkołach system uczenia wygląda nawet jak już w mini korporacji. Większość nauczycieli nie jest z powołania i miłości do zawodu (choć trafiają się wyjątki &#8211; prawdziwe perełki). Zostali nimi bo skończyli studia, które nie mają prawa bytu na rynku pracy i zostali nauczycielami&#8230; bo muszą. W szkołach nie jesteśmy uczeni jak być bogatymi tylko jak być pionkiem wepchanym do szeregu. taka jest prawda. Jak ma uczyć nas jak być bogatym ktoś kto zarabia praktycznie najniższa krajową albo nieco ponad nią. To są właśnie <strong>minusy etatu</strong>. Poza tym jest nam się dużo trudniej wybić. Praktycznie niemożliwym jest abyśmy podczas swojego pobytu w korporacji wspięli się z zera na wystarczające wysokie szczeble dyrektorskie lub nawet do zarządu.</p>
<p>Jakie są tymczasem <strong>plusy pracy na etacie</strong>? Zawsze każdy wybór ma dwie strony medalu, a nie tylko tą jedną, którą chcemy widzieć. Wbrew pozorom nie napiszę tutaj o tym co zawsze jest wychwalane przy tej pracy. O tym wspominałem na wstępie i w dużej i w dużej mierze nie ma to pokrycia z prawdą (choć nie wszystko). Powiem za to o innych plusach. Jednym z ważniejszych dla nie czynników przemawiających ZA etatem są&#8230; ludzie. Tak. A konkretniej relacje z nimi. W prywatnej działalności gospodarczej nawet jeżeli z kimś się znasz dobrze to i tak to może nie być prawdziwa relacja. Może z Tobą &#8222;przyjaźnić&#8221; się tylko aby dowiedzieć jak zwiększasz konwersje zysku czy podebrać Ci kilku klientów. Na etacie jest to bardziej prawdziwe i szczere. Wszyscy zarabiacie mało, wszyscy jesteście na podobnym poziomie i wszyscy macie podobne problemy. Zjednoczył Was Wasz własny wróg &#8211; szef (lub inne, zawsze coś się znajdzie). Albo i wspólny problem z podwyżką czy nawet wspólny cel osiągnięcia jak najwyższego poziomu sprzedaży. Tutaj jak idziecie na imprezę to sprawa jest łatwa. Pijecie dla funu. Może też jednym z czynników jest najebać się jak najtańszym kosztem. Tutaj większość jest prawdziwe i szczere. Oczywiście i tutaj trafiają się wyjątki (ale to jak wszędzie) np. w postaci wyjątkowo wrednego partnera z którym musicie pracować etc. Kolejnym plusem tutaj jest, że uczysz się wytrwałości, determinacji i (względnej) uczciwości w pracy.</p>
<p><img class="size-full wp-image-167 aligncenter" alt="work" src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/work.png" width="520" height="292" /></p>
<p>Teraz zajmijmy się własnym biznesem czyli działalnością gospodarczą (pod tą flagę podchodzi jeszcze częściowo <a title="Czy MLM to aby na pewno źródło pasywnych pieniędzy i wiecznego szczęścia?" href="http://sublog.pl/2013/czy-mlm-to-aby-na-pewno-zrodlo-pasywnych-pieniedzy-i-wiecznego-szczescia/" target="_blank">MLM ale to zbyt obszerny temat aby poruszać go teraz więc przeznaczyłem mu całkiem osobny wpis</a>). Dla wszystkich trenerów motywacyjnych czy biznesowych etat jest ulubionym polem ćwiczeń wojennych. Oni bardzo już zepsuli w głowach ludzi (jak i mi niedawno) jaka to praca dla korporacji jest zła. Zamiast pokazać minusy i plusy takiego rozwiązania jadą po tym po całości mieszając z błotem i pomyjami. Mówią, że etat jest to najgorsze rozwiązanie bo m.in. zabija kreatywność (zgadzam się) i nie ma się takich możliwości jak we własnym biznesie (też się zgadzam) oraz to że jest nad Wami szef z batem (także bardzo się z tym zgadzam). Niepokoi mnie jednak fakt, że nie wspominają o żadnych plusach tego rodzaju pracy (o nich napisałem akapit wyżej). Ciemna masa ludu idzie na swoimi pasterzami biznesu, którzy potępiają korporacje zachęcając do tworzenia własnych działalności gospodarczych tworząc tym samym własne a&#8217;la korporacje wyznawców tego myślenia i płacenia za kolejne szkolenia aby znów posłuchać tej papki.</p>
<p>Ale teraz zajmijmy się <strong>plusami i minusami jakie niesie własny biznes</strong>. Takowe są. I to bardzo duże. Na pewno przeciwieństwo tego w jaki sposób negują trenerzy (powyżej) pracę na etacie. Niekiedy część z nich będzie jednocześnie plusem i minusem.<br />
A teraz kilka słów na temat działalności gospodarczej:<br />
a. Zajebista<br />
b. Wolna od szefa<br />
c. Musisz być kreatywny aby przetrwać na rynku wokół rojącej się wszędzie  konkurencji<br />
d. Auto motywacja jet bardzo potrzeba aby się nie opierdalać a faktycznie realizować zlecenia i rozwijać się. Tutaj nie ma nikogo z batem nad Tobą abyś coś robił dzięki czemu&#8230;<br />
e. Jesteś dla siebie panem własnego losu<br />
f. Faktycznie jest bardzo dobre dla osób które są odpowiedzialne<br />
g. Bądź charyzmatyczny aby przebić się<br />
h. Ważna rzecz bez, której nie będzie z tego hajsu &#8211; musisz ZAPIERDALAĆ!<br />
i. Przygotuj się na masę problemów większych czy mniejszych. Będziesz potrzebować dużej determinacji do działania<br />
j.  Możesz sam decydować z kim współpracujesz, więc odsiejesz kretynów, na których nie chcesz marnować czasu</p>
<p>Podsumowując to dzieci osób bogatszych wynoszą całkiem inną wiedzę i przekonania z rodzinnego domu niż Ci biedniejsi. Nie ma już praktycznie podziału na klasę średnia i biedną pod względem przekonań. Jednak za to jest przepaść ogromna pomiędzy nimi, a ludźmi bogatymi. Bądźmy szczerzy, taka jest prawda. Wiem, że ten ten temat jest tabu ale nie rozumiem dlaczego. Skoro pieniądze są tematem tabu to nic dziwnego, że nie masz ich więcej. To jest jednak n tyle głęboki temat, że nadaje się na osobny wpis, który pewnie kiedyś poruszę.</p>
<p>Nie ma czegoś takiego jak lepsza praca na etacie od działalności gospodarczej, czy odwrotnie czyli własny biznes jest lepszy od pracy w korporacji. Nie istnieje jedna jednolita prawda powszechna ponieważ tyle wyborów ile jest ludzi. Ja polecam zastosować się do moich pierwszych słów artykułu, które przytoczę jeszcze raz: &#8222;<em>Póki nie spróbujesz póty się nie dowiesz</em>&#8222;. Popracuj trochę na etacie i spróbuj swoich sił we własnym biznesie. Jednocześnie nie rzucając poprzedniego miejsca pracy bo skąd wiesz czy to jest dla Ciebie? Jeżeli jest i to ok ale co sytuacji gdy okaże się, że jednak nie? Może nie potrafisz sprostać auto motywacji do pracy czy kwestiom prawnym i problemom jakie się pojawią. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. <strong>Biznes nie jest dla każdego, ale każdy może próbować.</strong> Ja wybrałem pracę na własną rękę jednak w najbliższym czasie pójdę też na miesiąc czy dwa na etat aby zobaczyć jak to jest.</p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4693002' data-app='share_buttons' data-title='Praca na etacie vs praca na własną rękę - co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę' data-link='http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/' data-summary=''></div>
<div class="wp_rp_wrap  wp_rp_vertical" id="wp_rp_first"><div class="wp_rp_content"><h3 class="related_post_title">Osoby, które przeczytały ten artykuł przeczytały także:</h3><ul class="related_post wp_rp" style="visibility: visible"><li data-position="0" data-poid="in-210" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/czy-mlm-to-aby-na-pewno-zrodlo-pasywnych-pieniedzy-i-wiecznego-szczescia/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/MLM-week-wyciete-150x150.jpg" alt="Czy MLM to aby na pewno źródło pasywnych pieniędzy i wiecznego szczęścia?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">18.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/czy-mlm-to-aby-na-pewno-zrodlo-pasywnych-pieniedzy-i-wiecznego-szczescia/" class="wp_rp_title">Czy MLM to aby na pewno źródło pasywnych pieniędzy i wiecznego szczęścia?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (4)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">MLM, a inaczej marketing sieciowy. Bardzo kontrowersyjny temat. Wiele osób go krytykuje i tyle samo (jak nie więcej) chwali w niebogłosy. Kto ma rację? Czy aby na pewno MLM jest taki wspaniały jak ...</small></li><li data-position="1" data-poid="in-88" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/praca-przy-dźwigu-150x150.jpg" alt="Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa" /></a><small class="wp_rp_publish_date">12.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/" class="wp_rp_title">Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa</a><small class="wp_rp_comments_count"> (1)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Tak mawiała moja dawna nauczycielka w szkole. A Tobie jak często zdarza się nie robić tego co potrzebujesz bo Ci się nie chce? Czy to prawda, że lenistwo może z nami wygrać? W jaki sposób SKUTECZNI...</small></li><li data-position="2" data-poid="in-98" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/clouds-150x150.jpg" alt="Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">15.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="wp_rp_title">Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (3)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Jak wyglądają wszystkie poradniki jakie znajdziesz w internecie czy księgarniach? W jaki sposób funkcjonują? Czy działają? Dlaczego uważam, że nie? Czego powinieneś się wystrzegać? Jakie eksperymen...</small></li></ul></div></div>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/">Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</title>
		<link>http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/</link>
		<comments>http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Dec 2013 16:15:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Halot]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sublog]]></category>
		<category><![CDATA[coach]]></category>
		<category><![CDATA[determinacja]]></category>
		<category><![CDATA[how-to]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[poradniki]]></category>
		<category><![CDATA[prawo przyciągania]]></category>
		<category><![CDATA[sukces]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenia]]></category>
		<category><![CDATA[the secret]]></category>
		<category><![CDATA[trenerzy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sublog.pl/?p=98</guid>
		<description><![CDATA[<p>Jak wyglądają wszystkie poradniki jakie znajdziesz w internecie czy księgarniach? W jaki sposób funkcjonują? Czy działają? Dlaczego uważam, że nie?&#8230;  <a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="more-link">more <span class="meta-nav">&#8594;</span></a></p><p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/">Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jak wyglądają wszystkie poradniki jakie znajdziesz w internecie czy księgarniach? W jaki sposób funkcjonują? Czy działają? Dlaczego uważam, że nie? Czego powinieneś się wystrzegać? Jakie eksperymenty Nigdy nie miały miejsca choć są wspominane na </strong><b>wszystkich szkoleniach motywacyjnych i w większości poradnikach o samodoskonaleniu? Tutaj dowiesz się o tym prawdy!</b></p>
<p>W jakim celu czytają ludzie (a może i Ty) takie poradniki? Pewnie żeby zmienić coś w swoim życiu na lepsze. Na pewno aby było to jak najszybciej i w możliwie krótkim czasie. Może aby schudnąć. Znaleźć odpowiedniego partnera lub znaleźć wymarzoną pracę. Albo po prostu, żeby czuć się bardziej szczęśliwym i spełnionym w swoim życiu. Zazwyczaj właśnie wszystko sprowadza się właśnie do tego &#8211; abyśmy poczuli się bardziej szczęśliwsi we własnym życiu? Jak większość poradników radzi aby wytworzyć w nas to szczęście?</p>
<p>Mają na to jeden prosty sposób. Ale czy skuteczny? Przekonajmy się. Ćwiczenie z typowych poradników oraz szkoleń o rozwoju i auto motywacji:<br />
<em>&#8222;Zamknij oczy. Wyobraź sobie nowego siebie w przyszłości. Wyobraź sobie jak zajebiście będziesz wyglądać gdy będziesz szczupły, w nowych ubraniach. Na randkę pójdziesz z Bradem Pittem, albo Angelina Jolie. Siądziesz we własnym gabinecie, na własnym skórzanym fotelu we własnym gabinecie szefa korporacji. Albo pijąc drinka na plaży w ciepłych krajach, na Karaibach.&#8221;</em> i tak dalej, i tak daleeej.</p>
<p>Jaka jest <strong>dobra wiadomość</strong>? Od lat masa trenerów i autorów od tego typu poradników zbijają fortunę.<br />
A jaka jest<strong> zła</strong>? Niestety badania naukowe pokazują nam, że ćwiczenia takie w najlepszym razie są nieskuteczne. W w najgorszym wręcz szkodliwe.</p>
<p>Wyobrażanie sobie swojego doskonalszego &#8222;Ja&#8221; poprawia nam nastrój to zbyt mocna umysłowa ucieczka od realności sprawia, że przeszkody jakie nas napotkają w drodze do dążenia do sukcesu całkowicie nas zaskoczą. Żyjemy wtedy w zbyt wyidealizowanym świecie. Jesteśmy jak wieczni optymiści, którzy wierzą, że wszystko się uda a wystarczy tylko pozytywnie myśleć. Nic mylniejszego. Taka droga prowadzi do znikąd. To błędne koło, które cały czas zataczamy. Wpierw chcemy osiągnąć sukces, najczęściej głównie po to aby poczuć się szczęśliwymi, więc zaczynamy myśleć pozytywnie, aż za pozytywnie. Doprowadza to często do zatracenia się w tym. Ludzi sukcesu determinują do działania zarówno sukcesy jak i porażki. Tą przeciwną grupę też przeciwne zachowania. Sukcesu nie osiągają, a tylko o nim myślą a przy pierwszej lepszej przeszkodzie poddają się.</p>
<p>Marzeń w rzeczywistość nie zamienia się fantazjowaniem o idealnym świecie. Takie działanie niesie jedynie zadowolenie ze swojej wizji (i to na bardzo krótką metę), która jest fikcyjna. Samo myślenie o czymś nie przekuje marzeń w rzeczywistość.</p>
<p>Kolejne badania naukowe dowodzą, że podobnie jest z wieloma popularnymi technikami samodoskonalenia się. Mają one sprawić, że odmienimy swoje życie. <strong>Próby czucia się szczęśliwym za pomocą tłumienia negatywnych myśli może skończyć się obsesyjnym myśleniem właśnie o tym co nasz unieszczęśliwia.</strong> Podobno w 1953 roku zespół badaczy przeprowadził eksperyment ze studentami ostatniego roku tamtejszego uniwersytetu. Poproszono ich o to aby napisali jakie cele chcą osiągnąć w życiu. 20 lat później te osoby, które brały udział w eksperymencie zostały odnalezione przez naukowców. Okazało się, że jasno sprecyzowane cele życiowe do realizacji miało zaledwie 3% badanych. Czyli bardzo mało. a jak łatwo jest się domyśleć to właśnie oni zgromadzili największą fortunę. Przewyższyła ona majątek pozostałych 97% uczestników razem wziętych. Czyżby? To bardzo dobra historyjka, która często pojawia się we wszelkich rodzaju poradnikach czy na szkoleniach z motywacji. Jest to przykład podawany uczestnikom jak dobrze zdefiniowanego celu, który (podobno) doprowadzi ich do sukcesu.</p>
<p>Jest tylko mały problem. Wobec wszelkich informacji i danych jakie posiadamy taki eksperyment nigdy się nie odbył. W 2007 pisarz oraz tutejsi naukowcy próbowali dotrzeć do autorów opisanego powyżej doświadczenia z 1953 roku. Niestety, nikomu nie udało udowodnić się tego, że rzeczywiście taki eksperyment miał miejsce. Żadne dowody, które miałby wskazywać na jego prawdziwość nie zostały nigdy odnalezione. Nie wskazuje nic na jego faktyczne przeprowadzenie. Nie odnaleziono ani naukowców organizujących tamtejszy eksperyment ani ludzi, którzy w nim niby brali udział. Więc to wszystko jest zrobione tak na prawdę na NIBY. Otoczka dla rynku rozwoju wyssana z palca jako obiegowa legenda. <em>&#8222;Kłamstwo powtarzane wystarczająco długo staje się prawdą&#8221;</em> &#8211; poznajesz? Z tego co pamiętam słowa Goebbelsa.</p>
<p>Przez lata różni &#8222;guru od samodoskonalenia&#8221; opisywali techniki, które są wyssane z palca! Uwierzysz? Od dłuższego czasu podobne legendy trafiają do milionów ludzi na całym świecie. W wielu przypadkach ograniczają szanse na osiągnięcie wybranego celu. Co za tym idzie osiągają porażki a to wpływa na ich poczucie czy w ogóle mają jakikolwiek wpływ na własne życie. Jest to mocno niepokojące, ponieważ może wpłynąć to na nasze ogólne samozadowolenie z siebie i własnego życia, poczucie pewności siebie czy nawet długość życia.</p>
<p>W znanym eksperymencie przeprowadzonym przez Ellen Langer z Uniwersytetu Harvarda połowie mieszkańcom domu opieki podarowane roślinę doniczkową prosząc aby dbali o jej potrzeby. Jednak druga połowa osób także otrzymała identyczną roślinę ale z zastrzeżeniem, żę jej opieką zajmie się personel domu opieki. Wydawać by się mogła, że jest to dosyć drobna sprawa. Jednak pół roku później jeszcze raz zawitano do domu opieki i sprawdzono jak czują się mieszkańcy. Ta połowa, którym odebrano możliwość kontroli nad opiekowaniem się and rośliną byli znacznie mniej szczęśliwi, mniej zdrowi oraz znacznie mniej aktywni życiowo. Ponadto jeszcze ponad 30% z nich zmarło. Jednakże w drugiej grupie, która miała wpływ i pełną odpowiedzialność za roślinę, którą się opiekowali było to zaledwie 15% czyli o połowę mniejsze. Naukowcy zauważyli podobne zjawisko w wielu innych dziedzinach m.in. praca, edukacja, małżeństwo, zdrowie czy odchudzanie.</p>
<p>Wniosek? Ludzie, którzy są pozbawieni wpływu i wewnętrznej odpowiedzialności za to co się z nimi dzieje osiągają mniej sukcesów, czy są mniej aktywni fizycznie oraz ze słabszą kondycją czy zdrowiem. Nawet krócej żyją. Całkiem odwrotnie za to sytuacja ta się ma u ludzi, którzy mają wrażenie, że panują nad własnym życiem. Do której grupy Ty należysz? Bierzesz odpowiedzialność za własne życie oraz decydujesz  o tym co w nim się dzieje czy ślepo bierzesz od losu to co Ci daje?</p>
<p>Porażki osiągane wraz przy stosowaniu współczesnych metod od guru samodoskonalenia mają poważne konsekwencje psychologiczne. Zmartwiłeś się? To może spytasz co w takiej sytuacji należałoby robić skoro niby te wszystkie metody nie działają i mają tak negatywne konsekwencje? Może to dać do myślenia. Wiele osób interesuje się tematem rozwoju osobistego i samodoskonalenia, czy motywacji bo oferują względnie szybkie i w miarę łatwe  metody do rozwiązania ich problemów.</p>
<p>Jest taka dosyć znana historia, która jest powtarzana często na różnych szkoleniach. O takim facecie co próbował naprawić zepsuty bojler. Męczył się i starał, no ale niestety. nic mu nie wychodziło. W końcu zadzwonił po speca. On przyjechał, obejrzał go ze wszystkich tron. Postukał w kilku miejscach, włączył i nagle bojler zaczął działać. Podczas wystawiania faktury klient powiedział, że uważa, że cena za wykonaną pracę jest zbyt wysoka. Mechanik jednak wyjaśnił mu, że nie płaci on za czas, który poświęcił na naprawę bojleru tylko za czas swojego życia, w którym zdobywał umiejętności i doświadczenie, a z kolei te przyczyniły się do tego, że umiejętnie i szybko jest w stanie naprawić zepsuty sprzęt. Tak jak efektywne stukanie w bojler pokazuje, że skuteczne zmiany na lepsze wcale nie muszą zajmować zbyt wiele czasu. Tak na prawdę wystarczy mniej niż minuta dziennie. Najważniejszą jednak rzeczą jest wiedzieć: gdzie i jak.. postukać.</p>
<p>Chcesz młoteczek? Konkretnych pomocy i wskazówek co do tego szukaj w najbliższych wpisach. Jest to zbyt rozległy temat aby zmieścić cały w jednym artykule. Do przeczytania jutro! ;)</p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4693002' data-app='share_buttons' data-title='Cała prawda o poradnikach sukcesu - czy działają i dlaczego nie?' data-link='http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/' data-summary=''></div>
<div class="wp_rp_wrap  wp_rp_vertical" ><div class="wp_rp_content"><h3 class="related_post_title">Osoby, które przeczytały ten artykuł przeczytały także:</h3><ul class="related_post wp_rp" style="visibility: visible"><li data-position="0" data-poid="in-165" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/I-love-Work1-150x150.jpg" alt="Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę" /></a><small class="wp_rp_publish_date">16.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/" class="wp_rp_title">Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę</a><small class="wp_rp_comments_count"> (5)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Praca na etacie - praca w korporacji. Jakie są jej plusy i minusy? Czego nie wiesz, a powinieneś? Czy jest tak źle jak mówią trenerzy motywacyjni i biznesowi? Czy jest tak dobrze jak obiecują preze...</small></li><li data-position="1" data-poid="in-71" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/13-150x150.png" alt="Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">13.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/" class="wp_rp_title">Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (7)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Dzisiaj jest dzień jak co dzień. Przed weekendem - piątek. Patrzę w kalendarz, a tu "o mój boże, dzisiaj jest 13-ty!". Czy aby na pewno jest czym się martwić? Jak Polacy na to reagują? Ile w ogóle ...</small></li><li data-position="2" data-poid="in-88" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/praca-przy-dźwigu-150x150.jpg" alt="Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa" /></a><small class="wp_rp_publish_date">12.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/" class="wp_rp_title">Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa</a><small class="wp_rp_comments_count"> (1)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Tak mawiała moja dawna nauczycielka w szkole. A Tobie jak często zdarza się nie robić tego co potrzebujesz bo Ci się nie chce? Czy to prawda, że lenistwo może z nami wygrać? W jaki sposób SKUTECZNI...</small></li></ul></div></div>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/">Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?</title>
		<link>http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/</link>
		<comments>http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Dec 2013 21:00:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Halot]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sublog]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[prawda]]></category>
		<category><![CDATA[prawo przyciągania]]></category>
		<category><![CDATA[przesądy]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sublog.pl/?p=71</guid>
		<description><![CDATA[<p>Dzisiaj jest dzień jak co dzień. Przed weekendem &#8211; piątek. Patrzę w kalendarz, a tu &#8222;o mój boże, dzisiaj jest&#8230;  <a href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/" class="more-link">more <span class="meta-nav">&#8594;</span></a></p><p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/">Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dzisiaj jest dzień jak co dzień. Przed weekendem &#8211; piątek. Patrzę w kalendarz, a tu &#8222;o mój boże, dzisiaj jest 13-ty!&#8221;. Czy aby na pewno jest czym się martwić? Jak Polacy na to reagują? Ile w ogóle wierzy w przesądy? Czy to nie stare zabobony?</strong></p>
<p>Ponad połowa polaków wierzy w przesądy według statystyk i na dodatek bardzo mało bo o jedyne 6% zmieniło się to w porównaniu z 1994 roku. Wierzyć czy nie wierzyć i mieć uprzedzenia do starych zabobonów to jedno ale nie reagować znacząco inaczej niż w innych sytuacjach życia codziennego np. gdy przebiegnie nam czarny kot drogę, czy spotkamy kominiarza to już druga kwestia. To samo dotyczy się dzisiejszego dnia. Czy poza tym, że taki dzień jest, który uważa się podobno za pechowy wierzysz w to, że na prawdę przyniesie Ci nieszczęście?</p>
<p>Jak to jest właściwie z tym pechem? Sami nadajemy wartość i znaczenie sytuacjom czy wydarzeniom. To nie jest wcale tak, że w 13-tym dniu miesiąca, kot przebiegnie nam drogę i od razu musi wydarzyć się coś złego. Rzeczywiście to sami w takich sytuacjach przyciągamy negatywne skutki tych pospolitych wydarzeń bo oczekujemy, że coś takiego się stanie. A później &#8222;A nie mówiłem, że to jest pechowe?!&#8221;.</p>
<p>Jest pewne plemię w Afryce, które w ogóle nie wie co to jest kłótnia. I zgadnij co. Nie kłócą się. Po prostu nie nadali znaczenia sytuacji, którą sami wytwarzali. Ludzie na świecie dodatkowo nazwali to wydarzenie &#8211; kłócić się. I jeżeli ktoś podniesie głos a drugi odpowie w podobnej częstotliwości to od razu jest, sprzeczka. Dlaczego? A może po prostu to głośne i emocjonalne wyrażanie swojej opinii? Nie jest już to znaczenie tak nacechowane negatywnymi emocjami jak słowo kłótnia. Choć obu słowom i tak my nadajemy znaczenie.</p>
<p>W Polsce i kilku krajach w Europie (m.in. Niemcy, Czechy, Szwecja, Dania) jest za dzień pechowy uznawany 13-ty piątek, a za to w Grecji, Rumunii i Hiszpanii za pechowy jest uznawany wtorek trzynastego, zaś we Włoszech piątek siedemnastego. Nie daj sobie wmówić, że coś jest takie jakie sądzisz, że jest. To my nadajemy wartość rzeczom i wydarzeniom. Hiszpanie należą do tych nielicznych narodów w Europie, które nie patrzą dziś z niepokojem na kalendarz. Dla nich najbardziej pechowym dniem jest nie piątek, ale wtorek 13. Wierzą bowiem, że w ten dzień runęła wieża Babel, a każdym wtorkiem kieruje waleczny i niebezpieczny Mars. Hiszpańskie przysłowie głosi &#8222;13. <img class="alignright size-medium wp-image-140" alt="czarny kot" src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/czarny-kot-205x300.png" width="205" height="300" />we wtorek nie bierz ślubu ani nie podróżuj&#8221;, dlatego gdyby dzisiaj był wtorek, w hiszpańskich pociągach, nawet tych zwykle zatłoczonych, nie byłoby problemu ze znalezieniem miejsca. Podobnie w samolotach, z których już dawno usunięto rząd numer 13, bo wielu pasażerów odmawiało siadania na tych miejscach.</p>
<p>Wszystko co mamy w głowie (przynajmniej większość) jest skupiskiem opinii innych ludzi &#8211; rodziców, nauczycieli ze szkoły, znajomych itp. Może w końcu czas zacząć myśleć samemu? Albo przynajmniej pozbyć się durnych przesądów, które w ogóle nie pomagają nam w życiu, a nawet szkodzą. Dzisiejszy dzień dla Ciebie może być właśnie jednym z najlepszych w roku albo i najszczęśliwszym dniem w życiu! A czemu nie? ;)</p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4693002' data-app='share_buttons' data-title='Pechowy piątek 13-tego - prawda czy przesąd?' data-link='http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/' data-summary=''></div>
<div class="wp_rp_wrap  wp_rp_vertical" ><div class="wp_rp_content"><h3 class="related_post_title">Osoby, które przeczytały ten artykuł przeczytały także:</h3><ul class="related_post wp_rp" style="visibility: visible"><li data-position="0" data-poid="in-98" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/clouds-150x150.jpg" alt="Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">15.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="wp_rp_title">Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (3)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Jak wyglądają wszystkie poradniki jakie znajdziesz w internecie czy księgarniach? W jaki sposób funkcjonują? Czy działają? Dlaczego uważam, że nie? Czego powinieneś się wystrzegać? Jakie eksperymen...</small></li><li data-position="1" data-poid="in-84" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/wyczucie-w-relacjach-z-ludzmi-apel-do-ludzi/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/angry-hands-150x150.jpg" alt="Wyczucie w relacjach z ludźmi" /></a><small class="wp_rp_publish_date">11.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/wyczucie-w-relacjach-z-ludzmi-apel-do-ludzi/" class="wp_rp_title">Wyczucie w relacjach z ludźmi</a><small class="wp_rp_comments_count"> (0)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Przypominasz sobie może sytuacje ze swojego życia gdy zbyt mocno naciskałeś na kogoś? Po jeszcze większym Twoim nacisku osoba jeszcze bardziej się cofała i mniej robiła (z tego co obiecała wcześnie...</small></li><li data-position="2" data-poid="in-80" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/spiesz-sie-poznawac-ludzi-tak-szybko-rezygnuja/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/sand-with-hands-150x150.jpg" alt="Śpiesz się poznawać ludzi, tak szybko rezygnują" /></a><small class="wp_rp_publish_date">10.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/spiesz-sie-poznawac-ludzi-tak-szybko-rezygnuja/" class="wp_rp_title">Śpiesz się poznawać ludzi, tak szybko rezygnują</a><small class="wp_rp_comments_count"> (3)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Ile razy miałeś tak, że chciałeś coś komuś powiedzieć? Coś wyrazić? W ogóle przy kimś być. Ile razy zdarzyły się tego typu sytuacje i zawahałeś się? Nie podjąłeś pierwszego korku.Powiem Ci coś -  T...</small></li></ul></div></div>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/">Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa</title>
		<link>http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/</link>
		<comments>http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Dec 2013 15:00:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Halot]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sublog]]></category>
		<category><![CDATA[deadline]]></category>
		<category><![CDATA[how-to]]></category>
		<category><![CDATA[lenistwo]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[produktywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sublog.pl/?p=88</guid>
		<description><![CDATA[<p>Tak mawiała moja dawna nauczycielka w szkole. A Tobie jak często zdarza się nie robić tego co potrzebujesz bo Ci&#8230;  <a href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/" class="more-link">more <span class="meta-nav">&#8594;</span></a></p><p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/">Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tak mawiała moja dawna nauczycielka w szkole. A Tobie jak często zdarza się nie robić tego co potrzebujesz bo Ci się nie chce? Czy to prawda, że lenistwo może z nami wygrać? W jaki sposób SKUTECZNIE się mu przeciwstawić? Podam Ci co najmniej 2 sprawdzone i przetestowany przeze mnie sposoby na opanowanie popularnego stwierdzenia: &#8222;Nie chce mi się&#8221;.</strong></p>
<p>Znów będzie konkretnie i na temat. Teraz tak szczerze. przed samym sobą. Ile razy już w swoim życiu nie zrobiłeś czegoś co potrzeba? Ile razy nie zrobiłeś tego kroku, który zaprowadziłby Cię tam gdzie planowałeś? A może właśnie nie chciałeś? No bo pomyśl.. gdybyś tak na prawdę chciał i prawdziwie to czy rzeczywiście to czy aby na pewno nie zrobiłbyś czegoś? Możesz mówić mi, że gadam od rzeczy i pierdole głupoty ale pomyśl.. jak jesteś głodny to czy mówisz sobie, że nie będziesz jeść bo Ci się nie chce albo nie chce Ci się robić? No ok może i przez kilka godzin się da ale nie dłużej i w efekcie zjesz na końcu jeszcze więcej.</p>
<p>Tak samo jest w <strong>życiu</strong> bo czym bardziej odwlekasz jaką czynność, którą musisz (albo chcesz) wykonać tym większe konsekwencje zbierają się tego czynu, które i tak będziesz musiał wykonać później. Specjalnie dodałem w nawiasie &#8222;albo chcesz&#8221; bo nie zawsze wszystko musisz. Nie myl tego. To co musisz: oddychać, jeść, pić i załatwiać potrzeby fizjologiczne. Całą resztę to NIC nie musisz. Bo kto Cię zmusi? Szef, rodzice? Gdy na prawdę czegoś nie chcesz wykonać to nie musisz ale CHCESZ.</p>
<p>Pierwsza i najważniejsza rzecz to taka abyś przestał się zmuszać do rzeczy, których nie musisz tak na prawdę robić. Ale zaraz, zaraz. To nie znaczy, że masz przestać chodzić do pracy (czy szkoły) i zacząć wegetować. Zamień po prostu słowo &#8222;muszę&#8221; na &#8222;chcę&#8221;. Wtedy podświadomie nie będziesz siebie sabotował i katował. to jednak mały procent do sukcesu. Jeżeli masz do wykonania jakąś pracę, którą trzeba wykonać to lepiej nie czekać z nią do ostatniego terminu.</p>
<p>Przykładowo jeśli masz do napisania pracę magisterską to nie odkładaj tego na ostanie dni. Lepiej zacząć dużo wcześniej. dzięki temu możesz napisać w spokoju, bez nerwów a potem na luzie przeczytać i poprawić ewentualne błędy. Co w sytuacji jak (większość studentów) zostawisz to zadanie na ostatni termin. Czas nagli, zostały Ci kilka dni lub w jeszcze gorszym wypadku kilka(naście) godzin. I co wtedy? Zdążysz? No jasne! Tylko czy to co napiszesz będzie odpowiedniej jakości aby dostać wysoką ocenę? Wątpię.</p>
<p>Tutaj występuje pewna zależność. <strong>Ile czasu dasz sobie na wykonanie zadania, tyle to zadanie zajmie Ci czasu.</strong> Jeżeli dasz sobie dwie godziny na poodkurzanie to tak będziesz odwlekać to w czasie, przeciągać samą już czynność czy tyle rzeczy wpadnie Ci w między czasie do głowy do zrobienia, które są niby ważne, że rzeczywiście tyle Ci to zajmie. czyli dwie godziny. Jeżeli jednak wyznaczyłbyś sobie deadline czasu na wykonanie tego samego zadania w postaci 15 minut to to tak skondensowałbyś prace, że wyrobiłbyś się w wyznaczonym przez siebie czasie. Wszystko (albo chociaż w dużej mierze) zależy od tego jak dobrze wyznaczysz sobie cel i będziesz stanowczy w jego realizacji. Nawet przy błahych i codziennych sprawach sprawach. Spróbuj i daj znać jak podziałało ;)</p>
<p>Kolejną i według mnie NAJISTOTNIEJSZĄ zasadą produktywności jest dobry start. Czyi samo rozpoczęcie pracy czy realizacji jakiegoś zlecenia. Co wtedy jak nam się <em>&#8222;Nie chce&#8221;</em>? Co zrobić jak auto motywacja opadła a determinacji nadal brak? Ja w takich sytuacjach stosuje się do mega prostej i zarazem skutecznej zasady. I trwa tylko 120 sekund. O czym mówię? O <strong>zasadzie 2 minut</strong>.Na czym polega? Masz coś do wykonania. Już trzymajmy się tego odkurzania. Tak długo już nie były dywany czy podłoga czyszczona, że wypada w końcu coś z tym zrobić. Czas poodkurzać. No ok. wyciągamy narzędzie pracy, podłączamy do gniazdka&#8230; i nagle przypomniało nam się coś mega ważnego do zrobienia. serio to nie może poczekać tych kilku minut? To tylko ucieczka Twojej głowy od realizacji zadania, którego się mu nie chce wykonywać. jak zacząć? W takim razie sprawdź, która jest godzina na zegarku lub ustaw minutki czy nawet stoper na dwie minuty. Dokładnie an tyle. Nie więcej i nie mniej. Teraz zacznij odkurzać mówiąc sobie, że będziesz robić to przez TYLKO 2 minuty! Tak. Nie więcej. Jeżeli odechce Ci się zrób tak sobie powiedziałeś czyli zostaw zadanie i zrób coś innego a do tego wróć za jakiś czas. I tak pewnie byś tak zrobił jeszcze przed zaczęciem.</p>
<p>Powiesz może, że <em>&#8222;Po co mam obiecywać sobie, że będę pracować przez dwie minuty skoro skończy się czas i zaraz to zostawię&#8221;</em>? I bardzo dobrze, że pytasz. Co dzieje się wtedy gdy mija obiecany czas? Zostawisz zadanie? Raczej nie. A dlaczego? Bo już Cię ono pochłonęło. Jesteś już w trakcie jej wykonywania. Tak samo jak trudniej jest zatrzymać śnieżną kulę staczającą się z góry. trudniej jest na samym początku ją uformować i stworzyć niewielką kuleczkę. Potem wystarczy już tylko ją położyć na stromym stoczu i sama zacznie się powiększać. Nie musimy wtedy wkładać w nią tyle siły i energii co na samym początku jej uformowania. Tutaj Twoim uformowaniem jest w ogóle rozpoczęcie jego a reszta &#8222;potoczy się sama&#8221;. Mózg nie lubi nie dokańczać rzeczy, których zaczął ale najtrudniej jest mu zacząć.</p>
<p>Pamiętaj tez o tym co pisałem wcześniej. Poza zasadą 2 minut zastosuj jeszcze wyznaczenie określonego czasu na realizacje zadania. To już najlepiej po tym jak minie 120 sekund aby głowa nie sabotowała nas jeszcze bardziej przed samym rozpoczęciem działania. Później jest już znacznie łatwiej. Nie wierzysz, że to takie proste? Przekonaj się sam!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4693002' data-app='share_buttons' data-title='Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa' data-link='http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/' data-summary=''></div>
<div class="wp_rp_wrap  wp_rp_vertical" ><div class="wp_rp_content"><h3 class="related_post_title">Osoby, które przeczytały ten artykuł przeczytały także:</h3><ul class="related_post wp_rp" style="visibility: visible"><li data-position="0" data-poid="in-165" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/I-love-Work1-150x150.jpg" alt="Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę" /></a><small class="wp_rp_publish_date">16.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/praca-na-etacie-vs-praca-na-wlasna-reke-co-lepsze-ujawniam-niewygodna-prawde/" class="wp_rp_title">Praca na etacie vs praca na własną rękę &#8211; co lepsze? Ujawniam niewygodną prawdę</a><small class="wp_rp_comments_count"> (5)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Praca na etacie - praca w korporacji. Jakie są jej plusy i minusy? Czego nie wiesz, a powinieneś? Czy jest tak źle jak mówią trenerzy motywacyjni i biznesowi? Czy jest tak dobrze jak obiecują preze...</small></li><li data-position="1" data-poid="in-210" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/czy-mlm-to-aby-na-pewno-zrodlo-pasywnych-pieniedzy-i-wiecznego-szczescia/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/MLM-week-wyciete-150x150.jpg" alt="Czy MLM to aby na pewno źródło pasywnych pieniędzy i wiecznego szczęścia?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">18.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/czy-mlm-to-aby-na-pewno-zrodlo-pasywnych-pieniedzy-i-wiecznego-szczescia/" class="wp_rp_title">Czy MLM to aby na pewno źródło pasywnych pieniędzy i wiecznego szczęścia?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (4)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">MLM, a inaczej marketing sieciowy. Bardzo kontrowersyjny temat. Wiele osób go krytykuje i tyle samo (jak nie więcej) chwali w niebogłosy. Kto ma rację? Czy aby na pewno MLM jest taki wspaniały jak ...</small></li><li data-position="2" data-poid="in-98" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/clouds-150x150.jpg" alt="Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">15.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="wp_rp_title">Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (3)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Jak wyglądają wszystkie poradniki jakie znajdziesz w internecie czy księgarniach? W jaki sposób funkcjonują? Czy działają? Dlaczego uważam, że nie? Czego powinieneś się wystrzegać? Jakie eksperymen...</small></li></ul></div></div>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/">Niechciejstwo, czyli najwyższy poziom lenistwa</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sublog.pl/2013/niechciejstwo-czyli-najwyzszy-poziom-lenistwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyczucie w relacjach z ludźmi</title>
		<link>http://sublog.pl/2013/wyczucie-w-relacjach-z-ludzmi-apel-do-ludzi/</link>
		<comments>http://sublog.pl/2013/wyczucie-w-relacjach-z-ludzmi-apel-do-ludzi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Dec 2013 13:00:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Halot]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sublog]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>
		<category><![CDATA[radość]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sublog.pl/?p=84</guid>
		<description><![CDATA[<p>Przypominasz sobie może sytuacje ze swojego życia gdy zbyt mocno naciskałeś na kogoś? Po jeszcze większym Twoim nacisku osoba jeszcze&#8230;  <a href="http://sublog.pl/2013/wyczucie-w-relacjach-z-ludzmi-apel-do-ludzi/" class="more-link">more <span class="meta-nav">&#8594;</span></a></p><p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/wyczucie-w-relacjach-z-ludzmi-apel-do-ludzi/">Wyczucie w relacjach z ludźmi</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Przypominasz sobie może sytuacje ze swojego życia gdy zbyt mocno naciskałeś na kogoś? Po jeszcze większym Twoim nacisku osoba jeszcze bardziej się cofała i mniej robiła (z tego co obiecała wcześniej). A Ty widząc to ponownie jeszcze bardziej na nią naciskałeś. Znajome?</strong></p>
<p>Ten wpis będzie krótki ale za to konkretny i rzeczowy. Jeżeli za mocno naciskasz na kogoś aby coś zrobił to nie jest motywacja. To jest skrajny przypadek Anty-motywacji. No bo jak Ty się czujesz w pracy czy szkole gdy szef / nauczyciel naciskali na Ciebie mocniej i mocniej abyś coś wykonał. Co wtedy następowało? Nazywam to efektem boom. Ponieważ do pewnej granicy jest to jeszcze motywacja ale jeżeli się przesadzi, ojj to będzie słabo. Na pewno cofałeś się i jeszcze mniej miałeś ochotę coś zrobić co było Ci narzucone.</p>
<p>Teraz przerzućmy tą sytuację na codzienny i realny grunt. Przykłady:</p>
<p>1. Klient ciśnie freelancera do szybszego wykonania strony czy innego zlecenia. Ten jest już coraz bardziej zniechęcony i w efekcie końcowym może albo w ogóle nie wykonać pracy albo wydłuży się jej robienie o znaczne kilka razy. Z tego typu ludźmi trzeba szczególnego podejścia (choć to konkretnie co zaraz opisze działa we wszystkich aspektach ze wszystkimi ludźmi). Wystarczy postawić jasne i klarowne zasady już na samym początku. Ustalić co będzie jeżeli jedna ze stron nie wywiąże się z pracy. A nawet bez tego jeżeli rozmowa przebiega na przyjaznych relacjach i osoby mają do siebie nawzajem szacunek i poszanowanie często nietrzeba nawet podpisywać umowy bo wtedy słowo staje się cenniejsze niż złoto.</p>
<p>2. Jest chłopak i dziewczyna. Znają się od miesiąca. Jedna ze stron nagle zaczęła wyjawiać większą chęć częstszego spędzania obok drugiej osoby, wejścia w związek (o zgrozo &#8211; jeżeli to tylko dla poczucia bezpieczeństwa i stabilności). Naciska coraz bardziej i bardziej. W końcu druga osoba nie wytrzymuje i normalnie w świecie od tamtej ucieka. No bo jak można być z kimś kto za bardzo chce wmusić na Tobie swoje zdanie lub chęć czegoś?</p>
<p>Te dwa przykłady w zupełności wystarczą abyś zrozumiał o co mi chodzi. Proszę Cię, strzeż się takiego zachowania! Jeżeli zauważysz, że druga strona zaczyna się od Ciebie oddalać to nie zawsze coś jest z nią od razu nie tak. Może po prostu wywierasz zbyt dużą presje? Bierz też odpowiedzialność za swoje czyny. Jeżeli zauważyłeś, że właśnie jesteś w takiej relacji z kimś to najlepiej powiedz mu to, że zauważyłeś coś takiego u siebie i czy się z tym zgadza (albo po prostu stwierdź, że tak jest). Od teraz daj dużo więcej swobody i luzu drugiej osobie a z czasem ona zacznie wykazywać więcej chęci. Szczerej chęci.</p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4693002' data-app='share_buttons' data-title='Wyczucie w relacjach z ludźmi' data-link='http://sublog.pl/2013/wyczucie-w-relacjach-z-ludzmi-apel-do-ludzi/' data-summary=''></div>
<div class="wp_rp_wrap  wp_rp_vertical" ><div class="wp_rp_content"><h3 class="related_post_title">Osoby, które przeczytały ten artykuł przeczytały także:</h3><ul class="related_post wp_rp" style="visibility: visible"><li data-position="0" data-poid="in-80" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/spiesz-sie-poznawac-ludzi-tak-szybko-rezygnuja/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/sand-with-hands-150x150.jpg" alt="Śpiesz się poznawać ludzi, tak szybko rezygnują" /></a><small class="wp_rp_publish_date">10.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/spiesz-sie-poznawac-ludzi-tak-szybko-rezygnuja/" class="wp_rp_title">Śpiesz się poznawać ludzi, tak szybko rezygnują</a><small class="wp_rp_comments_count"> (3)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Ile razy miałeś tak, że chciałeś coś komuś powiedzieć? Coś wyrazić? W ogóle przy kimś być. Ile razy zdarzyły się tego typu sytuacje i zawahałeś się? Nie podjąłeś pierwszego korku.Powiem Ci coś -  T...</small></li><li data-position="1" data-poid="in-71" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/13-150x150.png" alt="Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">13.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/" class="wp_rp_title">Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (7)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Dzisiaj jest dzień jak co dzień. Przed weekendem - piątek. Patrzę w kalendarz, a tu "o mój boże, dzisiaj jest 13-ty!". Czy aby na pewno jest czym się martwić? Jak Polacy na to reagują? Ile w ogóle ...</small></li><li data-position="2" data-poid="in-98" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/clouds-150x150.jpg" alt="Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">15.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/cala-prawda-o-poradnikach-sukcesu-czy-dzialaja-i-dlaczego-nie/" class="wp_rp_title">Cała prawda o poradnikach sukcesu &#8211; czy działają i dlaczego nie?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (3)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Jak wyglądają wszystkie poradniki jakie znajdziesz w internecie czy księgarniach? W jaki sposób funkcjonują? Czy działają? Dlaczego uważam, że nie? Czego powinieneś się wystrzegać? Jakie eksperymen...</small></li></ul></div></div>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/wyczucie-w-relacjach-z-ludzmi-apel-do-ludzi/">Wyczucie w relacjach z ludźmi</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sublog.pl/2013/wyczucie-w-relacjach-z-ludzmi-apel-do-ludzi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Śpiesz się poznawać ludzi, tak szybko rezygnują</title>
		<link>http://sublog.pl/2013/spiesz-sie-poznawac-ludzi-tak-szybko-rezygnuja/</link>
		<comments>http://sublog.pl/2013/spiesz-sie-poznawac-ludzi-tak-szybko-rezygnuja/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Dec 2013 17:00:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Halot]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sublog]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[prezenty]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>
		<category><![CDATA[radość]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sublog.pl/?p=80</guid>
		<description><![CDATA[<p>Ile razy miałeś tak, że chciałeś coś komuś powiedzieć? Coś wyrazić? W ogóle przy kimś być. Ile razy zdarzyły się&#8230;  <a href="http://sublog.pl/2013/spiesz-sie-poznawac-ludzi-tak-szybko-rezygnuja/" class="more-link">more <span class="meta-nav">&#8594;</span></a></p><p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/spiesz-sie-poznawac-ludzi-tak-szybko-rezygnuja/">Śpiesz się poznawać ludzi, tak szybko rezygnują</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ile razy miałeś tak, że chciałeś coś komuś powiedzieć? Coś wyrazić? W ogóle przy kimś być. Ile razy zdarzyły się tego typu sytuacje i zawahałeś się? Nie podjąłeś pierwszego korku.Powiem Ci coś &#8211;  Tak na prawdę lepiej być odrzuconym przez innych, niż samemu odrzucić (siebie i) możliwość poznana i zbliżenie się do kogoś. Chociaż wiesz na czymś stoisz i nie będziesz pluł sobie w brodę, że nie zaryzykowałeś.</strong></p>
<p>Tytuł tego artykułu to przerobiony znany cytat: &#8222;<em>Śpiesz się kochać ludzi, tak szybko odchodzą</em>&#8221; z wiersza Twardowskiego. Poniżej wrzucał całą jego treść. Jeżeli chcesz to zapoznaj się z nim, może najdą Cie jakieś refleksje, a jak nie to od razu przeskocz niżej.</p>
<blockquote><p>&#8222;<em>Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą</em><br />
<em>zostaną po nich buty i telefon głuchy</em><br />
<em>tylko to co nieważne jak krowa się wlecze</em><br />
<em>najważniejsze tak prędkie ze nagle się staje</em><br />
<em>potem cisza normalna więc całkiem nieznośna</em><br />
<em>jak uroczystość urodzona najprościej z rozpaczy</em><br />
<em>kiedy myślimy o kimś zostając bez niego</em></p>
<p><em></em><em>Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna</em><br />
<em>zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście</em><br />
<em>przychodzi jednocześnie jak patos i humor</em><br />
<em>jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej</em><br />
<em>tak szybko stad odchodzą jak drozd milkną w lipcu</em><br />
<em>jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon</em><br />
<em>żeby widzieć naprawdę zamykają oczy</em><br />
<em>chociaż większym ryzykiem rodzić się nie umierać</em><br />
<em>kochamy wciąż za mało i stale za późno</em></p>
<p><em>Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze</em><br />
<em>a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny</em></p>
<p><em>Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą</em><br />
<em>i co co nie odchodzą nie zawsze powrócą</em><br />
<em>i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości</em><br />
<em>czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza</em>&#8221;</p>
<p>&#8211; Jan Twardowski</p></blockquote>
<p>&nbsp;</p>
<p>Powyższe słowa tylko dowodzą, że jest to nadal bardzo aktualne. Przeczytaj jeszcze raz kilka pierwszych zdań pogrubioną czcionka. I teraz odpowiedz szczerze na te pytania. Tak teraz, a nie jutro. Trzeba rozgraniczyć odwagę i wytrwałość z nachalnością. Jeżeli już spróbowałeś i zostałeś &#8222;odepchnięty&#8221; to spróbuj ponownie. Do trzech razy sztuka (chociaż). Jednak kiedy widzisz, że na pewno nic nie wyjdzie to super! Gratuluje. Przynajmniej spróbowałeś. Jesteś w tym małym odsetku ludzi, którzy rzeczywiście wiedzą czego chcą.</p>
<p>Zbyt odbiegłem od tematu bo nie o tym miałem mówić. Więc wracając wyróżnionego tekstu na początku artykułu&#8230; Ile razy plułeś już sobie w brodę z tego powodu? Każdy ma coś na &#8222;sumieniu&#8221; tylko najważniejsze to przyznać się do tego przed samym sobą, a nie wypierać to. Przykład. Spotykasz dziewczynę / chłopaka w sklepie. Jakoś tak wyszło, że rozpoczęliście rozmowę. Jeżeli CZUJESZ, że powinieneś kontynuować to zrób pierwszy krok dalej. Może się okazać, że mieszkacie obok siebie nawet o tym nie wiedząc. Może się poznaliście akurat w momencie kiedy druga osoba ma samolot czy busa za kilka godzin i nudzi się przechadzając po sklepie. jeżeli w danej chwili też masz nieco czasu skąd wiesz czy te kilka godzin, które mógłbyś spędzić z tą osobą nie będą najlepsze z ostatnich tygodni?</p>
<p><strong>Chwile są ulotne</strong>. Tak samo jak piasek na obrazku przy tym wpisie. Najlepiej czerpać z nich wszystkich pełnymi garściami. Bo kto przeżyje je za Ciebie? No kto? Sąsiad? Chyba se kpisz&#8230; Do kurwy nędzy jest teraz najlepszy okres w roku właśnie na otworzenie się. Otworzenie przed wszechświatem możliwości i decyzji. Jedne będą dobre inne złe. Jedną z moich decyzji ostatnich dni było założenie tego bloga. Nie wiem czy będę go pisać przez 10 lat czy przez kwartał. Nie wiem jakich ludzi tutaj poznam. Może samych hejterów, którzy będą negować wszystko co napisze? Możliwe. A może cudnych ludzi? Wszyscy są wspaniali. Każda indywidualna jednostka. Nawet taki hejter co będzie chciał każdego zbesztać z błotem to dla niego to jest potrzebne. On wtedy się dowartościowuje. A na może przez to nauczyć jak NIE postępować.</p>
<p>Ze wszystkiego i od wszystkich można się uczyć. Otwórz pierwsza lepszą książkę, która wpadnie Ci pod rękę i przeczytaj dowolne zdanie an dowolnej stronie. Zastanów się jak możesz odnieść to do aktualnego momentu w swoim życiu, w którym się znajdujesz. Jeżeli nie masz nic takiego albo jesteś leniwy przeczytaj jeszcze raz powyższy wiersz. Teraz zastanów się nad nim. Może komuś jeszcze nie wybaczyłeś? Może chciałeś komuś bliskiemu powiedzieć, że go kochasz bo nie robiłeś już tego od lat? Zrób to przy najbliższej okazji. Powodzenia w szczęśliwszym życiu :)</p>
<p>Pamiętaj, że życie to zabawa! Czerp z niego jak najwięcej radości. I bierz pełnymi garściami szczęście. No do kurwy nędzy &#8211; NALEŻY CI SIĘ!!<br />
<em><strong>Have fun!</strong></em></p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4693002' data-app='share_buttons' data-title='Śpiesz się poznawać ludzi, tak szybko rezygnują' data-link='http://sublog.pl/2013/spiesz-sie-poznawac-ludzi-tak-szybko-rezygnuja/' data-summary=''></div>
<div class="wp_rp_wrap  wp_rp_vertical" ><div class="wp_rp_content"><h3 class="related_post_title">Osoby, które przeczytały ten artykuł przeczytały także:</h3><ul class="related_post wp_rp" style="visibility: visible"><li data-position="0" data-poid="in-84" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/wyczucie-w-relacjach-z-ludzmi-apel-do-ludzi/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/angry-hands-150x150.jpg" alt="Wyczucie w relacjach z ludźmi" /></a><small class="wp_rp_publish_date">11.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/wyczucie-w-relacjach-z-ludzmi-apel-do-ludzi/" class="wp_rp_title">Wyczucie w relacjach z ludźmi</a><small class="wp_rp_comments_count"> (0)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Przypominasz sobie może sytuacje ze swojego życia gdy zbyt mocno naciskałeś na kogoś? Po jeszcze większym Twoim nacisku osoba jeszcze bardziej się cofała i mniej robiła (z tego co obiecała wcześnie...</small></li><li data-position="1" data-poid="in-55" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/swiateczna-gonitwa-czy-warto-i-jak-sie-nie-dac/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/babka-150x150.jpg" alt="Świąteczna gonitwa &#8211; czy warto i jak się nie dać?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">07.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/swiateczna-gonitwa-czy-warto-i-jak-sie-nie-dac/" class="wp_rp_title">Świąteczna gonitwa &#8211; czy warto i jak się nie dać?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (4)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Święta Bożego Narodzenia. Zawsze wiążą się z szałem zakupowym. W tym roku rozpoczęło się już wszystkie przygotowania w listopadzie. Czy to nie za szybko? Czy warto poddać się zbyt wczesnej przedświ...</small></li><li data-position="2" data-poid="in-71" data-post-type="none" ><a href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/" class="wp_rp_thumbnail"><img src="http://sublog.pl/wp-content/uploads/2013/12/13-150x150.png" alt="Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?" /></a><small class="wp_rp_publish_date">13.12.2013</small> <a href="http://sublog.pl/2013/pechowy-piatek-13-tego-prawda-czy-przesad/" class="wp_rp_title">Pechowy piątek 13-tego &#8211; prawda czy przesąd?</a><small class="wp_rp_comments_count"> (7)</small><br /> <small class="wp_rp_excerpt">Dzisiaj jest dzień jak co dzień. Przed weekendem - piątek. Patrzę w kalendarz, a tu "o mój boże, dzisiaj jest 13-ty!". Czy aby na pewno jest czym się martwić? Jak Polacy na to reagują? Ile w ogóle ...</small></li></ul></div></div>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl/2013/spiesz-sie-poznawac-ludzi-tak-szybko-rezygnuja/">Śpiesz się poznawać ludzi, tak szybko rezygnują</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://sublog.pl">Sublog.pl</a>.</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sublog.pl/2013/spiesz-sie-poznawac-ludzi-tak-szybko-rezygnuja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

 Served from: sublog.pl @ 2026-04-23 22:50:19 by W3 Total Cache -->